Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.



Lena Andersson – Söder Mälarstrand

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Działające w Sztokholmie studiu EMS to miejsce, w którym często przecinają się drogi twórców współczesnej elektroniki. Możliwość eksperymentowania na analogowych syntezatorach, będących na jego wyposażeniu, jest magnesem ściągającym do stolicy Szwecji artystów z różnych stron świata. Tak też było w zeszłym roku, kiedy w studiu EMS spotkała się dwójka producentów z dwóch różnych stron naszego globu: Eomac z Irlandii i Kyoka z Japonii.

Ten pierwszy jest nam dobrze znany przede wszystkim jako połowa duetu Lakker, ale też samodzielny twórca, z upodobaniem eksperymentujący z połamanymi rytmami. Jego muzykę firmuje głównie założona przezeń wytwórnia Eotrax, ale nagrywał też dla Killekill czy Bedouin. Z kolei Kyoka dała się nam poznać przede wszystkim z płyty „Is (Is Superpowered)”, nagranej w 2014 roku dla Raster Noton, na której połączyła glitchowy minimal z wokalnymi preparacjami.

Kiedy Eomac i Kyoka trafili na siebie w studiu EMS, w naturalny sposób podjęli pomysł kooperacji. Japońska artystka dostarczyła swemu irlandzkiemu koledze źródłowy materiał: improwizacje na syntezatorach, nagrania terenowe i wokale. On z kolei poddał to wszystko studyjnej edycji, uzupełniając o rytmiczne struktury i nadając muzyce charakter kilkuminutowych nagrań. Teraz otrzymujemy efekty tej współpracy nakładem berlińskiej wytwórni Raster.

Dwanaście utworów firmowanych pseudonimem Lena Andersson układa się w zaskakująco różnorodny zestaw. Zaczyna się od minimalowego electro ze szkoły Raster Noton („Middle Of Everywhere”). Potem muzyka skręca w stronę ciężkiej i chmurnej wersji bass music, łącząc połamane bity i rave’owe basy z wokalnymi efektami i noise’owymi wstawkami („BAZU” czy „Das Tier”). Pierwszą część kolekcji podsumowuje zdubowane techno, ciekawie uzupełnione spreparowanymi szeptami Kyoki („After 88 Years”).

„Mieko Loop” przenosi nas na tereny bardziej ambientowe, choć w nagraniu jest też miejsce na plemienne perkusjonalia. Podobnie dzieje się w „Profit Over People”, ale tutaj na pierwszy plan wysuwają się syntezatorowe improwizacje, przypominające kosmische musik z lat 70. Echa dokonań Conrada Schnitzlera czy Klausa Schulze słychać też w przestrzennym „Mystic”. Album kończą dwie kompozycje ponownie sięgające do arsenału dubowych brzmień – „I Want Her” i „Le…”.

„Soler Malarstrand” z jednej strony to owoc instynktownego podejścia do muzyki, ale z drugiej – utrzymania jej w ryzach konkretnej kompozycji. Dzięki temu znajdujący się na płycie materiał nie obsuwa się w stronę niezrozumiałego bełkotu, często będącego owocem improwizacji. Eomac wykorzystał dźwięki zagrane przez Kyokę w pomysłowy sposób, dzięki czemu nagrania z krążka mają skoncentrowaną i wyrazistą energię. Słucha się ich dobrze – co wystawia wysoką notę obojgu artystom stojącym za tą kolekcją.

Raster Medisa 2019

www.raster-media.net

www.facebook.com/raster.artistic.platform

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze