Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.



Catnapp – Break

Basowe piosenki.

Pod pseudonimem Catnapp ukrywa się pochodząca z Argentyny raperka i producentka Amparo Battaglia. Jej specjalnością jest bass music – ale podporządkowana formule piosenki. Wokalistka od kilku lat mieszka w Berlinie, wydała własnym sumptem dwa albumy i zaliczyła kilkadziesiąt koncertów (również w Polsce). W zeszłym roku trafili na nią panowie Sebastian Szary i Gernot Bronsert. Tak się im spodobała świeża energia piosenkarki, że zaprosili ją do współpracy. W efekcie tego otrzymaliśmy najpierw dwie EP-ki, a teraz debiutancki album Catnapp, wydane nakładem Monkeytown.

Siedem nagrań z „Break” odsłania różne oblicza bass music. „Down In The Basement” i „The Mover” to smolisty dubstep w nowoczesnym wydaniu, łączące raperskie rymy z rozwibrowanymi akordami. „I Don’t Care” bliżej do UK garage’u z jego zawodzącym basem i cmokającymi bitami. W „Fight For A Fight” otrzymujemy gorący dancehall, wpisujący w rwane bity przetworzony śpiew.. „Give It Back” i „Thunder” to już autorska wizja trapu, w której jest miejsce na eteryczne wokalizy i rave’owe basy. Płytę wieńczy rozanielone R&B, w którym Catnapp śpiewa przez autotune – „Lengua”.

„Break” to niewiele ponad pół godziny muzyki. Siedem nagrań składających się na debiutancki krążek argentyńskiej raperki pokazuje, że dziewczyna ma nie tylko wokalny, ale też producencki talent. Co więcej: potrafi przekuć elektroniczne brzmienia na dobre piosenki z chwytliwymi refrenami. Miejmy nadzieję, że panowie z Modeslektora pozwolą się jej ciekawie rozwinąć. I być może w niedalekiej przyszłości Catnapp stanie się tak popularna jak M.I.A. czy Santigold.

Monkeytown 2019

www.catnappmusic.com

www.facebook.com/catnappofficial

www.monkeytownrecords.com

www.facebook.com/MonkeytownBerlin

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze