Nowe brzmienia od 2788 dni.        Facebook.com/NowaMuzyka

 

john mcenroe   Nagłośnienie wydawało się bardzo ok, przynajmniej na głównej scenie. Zarówno Jaga Jaz... (john mcenroe)

DODAJ DO SERWISU   RSS   MYSPACE   YOUTUBE   FLICKR

Podsumowanie 2009: Paweł Gzyl

Nasz plebiscyt na płytę roku 2009 wciąż trwa, tymczasem już dziś prezentujemy Wam nasze pierwsze redakcyjne zestawienie. Swoimi dziesięcioma ulubionymi płytami AD 2009 dzieli się Paweł Gzyl.

Paweł Gzyl

Autor: Paweł Gzyl

Magazyn: Podsumowanie 2009: Paweł Gzyl

Ben Klock "One" (Ostgut Ton)

Otwarcie berlińskiego klubu Berghain było jak zastrzyk świeżej krwi wpompowanej w żyły tracącej powoli energię muzyki techno. Bo to właśnie związani z nim producenci wyznaczają od dwóch lat drogę rozwoju tego gatunku. Przykładem tego debiutancki album Bena Klocka - nowa inkarnacja brzmień rodem z połowy lat 90. podrasowana świeżymi melodiami, wpisana w psychodeliczny klimat, uzupełniona naleciałościami dubstepu. I bez żadnego kokietowania mainstreamu. Teraz czekamy na autorską płytę Marcela Dettmanna.

Recenzja "One" w naszym serwisie »

The Variant "The Setting Sun" (Echospace)

Już pierwsze nagrania The Orb sprzed dwóch dekad, definiujące nowe brzmienie muzyki ambient, łączyły pejzażową elektronikę w stylu Briana Eno z dubowymi efektami opatentowanymi przez Lee "Scratch" Perry`ego. I to właśnie wprost z nich wyrasta dźwiękowa materia płyty Stephena Hitchella wydanej pod szyldem The Variant. Znajdujące się na niej nagrania to ambient-dub w perfekcyjnej postaci, spuentowany wycieczką w prehistorię gatunku, wyznaczaną dokonaniami kraut-rockowych mistrzów, gwiazd klasycznej elektroniki, a nawet twórców muzyki współczesnej.

Recenzja "The Setting Sun" w naszym serwisie »

Redshape "The Dance Paradox" (Delsin)

Mimo, iż zamaskowany producent zasłynął parkietowymi killerami, na swój debiutancki album przygotował znacznie spokojniejszy materiał. I wzorem "ojców" techno z Detroit, objawił na nim muzykę głęboką, uduchowioną, subtelną - po prostu dźwiękową poezję, niepozbawioną jednak tanecznego pulsu. Choć słychać tu echa dokonań weteranów z Motor City, wpływy kanonicznych nagrań Basic Channel czy współczesnych eksploratorów deep techno, utwory Redshape`a wyróżniają się własnym brzmieniem, którego ważnym wyznacznikiem jest... żywa perkusja.

Recenzja "The Dance Paradox" w naszym serwisie »

Moritz Von Oswald Trio "Vertical Ascent" (Honest Jon`s)

I pomyśleć, że twórcom techno zarzucano kiedyś ograniczone horyzonty muzyczne - oto niedawno trzech z nich nagrało album, który wykracza poza wszelkie kanony i gatunki. To jednak wcale nie mało komunikatywna awangarda - a wręcz przeciwnie, przystępna i otwarta muzyka, syntetyzująca w organiczny sposób całą schedę współczesnej tradycji eksperymentalnej. Jazz, psychodelia, elektronika i dub zostają tu przełożone na język współczesnej improwizacji, utrzymanej jednak w ryzach żelaznej dyscypliny studyjnej preparacji.

Recenzja "Vertical Ascent" w naszym serwisie »

Hell "Teufelswerk" (Gigolo)

Monachijskiemu producentowi udała się rzecz niezwykła - wyprodukował album o mocnym potencjale komercyjnym, który jednak swymi korzeniami tkwi w muzycznym undergroundzie. Z jednej strony mamy tu dandysowski dekadentyzm Hella, który zaowocował kiedyś wykreowaniem przezeń nurtu electroclash, a z drugiej - śmiałość w penetrowaniu zapomnianych i zakurzonych brzmień. W każdym dźwięku z tej płyty słychać niezwykłą precyzję - a mimo to nie zabija ona jej żywiołowości i autentyzmu. Taka płyta należała się Hellowi - to krążek wreszcie na miarę jego talentu i doświadczenia.

Recenzja "Teufelswerk" w naszym serwisie »

Mirko Loko "Seventynine" (Cadenza)

Minimal ma się dobrze i żyje w... Szwajcarii. W tym roku to właśnie pochodzący z tego niepozornego kraju Mirko Loko zaserwował nam najbardziej wyrafinowaną muzykę w tym gatunku. Przy zachowaniu typowego dla tej estetyki sposobu tworzenia dźwięku, pokazał on, że również w niej możliwa jest duża różnorodność - brzmienia, melodii, emocji, klimatu. Choć całość pulsuje dobrze znanym rytmem, w tle słychać echa mrocznego ambientu, pejzażowych produkcji z Detroit, glitchowych eksperymentów i masywnego dubstepu. W efekcie Mirko Loko przyćmił tegoroczny krążek swego mentora - Luciano.

Recenzja "Seventynine" w naszym serwisie »

Fuckpony "Let The Love Flow" (BPitch Control)

Najbardziej niedoceniony album roku. Być może krytyków onieśmieliła rozbuchana orgia dźwięków wyprodukowanych przez Jaya Haze`a? Faktem bowiem jest, że "Let The Love Flow" przynosi futurystyczną wizję muzyki tanecznej - jakiej jeszcze nigdy nie słyszeliśmy, dalekiej od wszechobecnego deep house`u, wręcz schizofrenicznie ekscentrycznej.

Bo jak można połączyć ognisty house z lodowatym IDM-em, ekspresyjny breakbeat ze zredukowanym minimalem, monotonne techno z żarliwym soulem? A jednak - amerykańskiemu producentowi udaje się skonstruować z tych składników niesamowicie przebojową zawartość. Uwaga: nie próbujcie powtarzać tego w domu!

Recenzja "Let The Love Flow" w naszym serwisie »

Emptyset "Emptyset" (Caravan)

Kiedy mówi się dzisiaj o minimalu w muzyce tanecznej, jako innowatorów tego gatunku przywołuje się Roberta Hooda, Basic Channel czy Ritchiego Hawtina. Rzadko wspomina się natomiast o duecie Kotai + Mo, działającym też pod szyldem swej wytwórni - Elektro Music Department.

Nie wszyscy jednak zapomnieli o jego oryginalnym brzmieniu - przykładem tego płyta innego duetu, tym razem brytyjskiego - Emptyset. Sięgając po znane z płyt Kotai + Mo spowolnione podkłady rytmiczne, James Ginzberg i Paul Purgas wykoncypowali laboratoryjne techno, uzupełnione o wpływy dark ambientu, breakcore`a i dubstepu. Efekt okazał się powalający - tak zimnej, matematycznej, laboratoryjnej wersji gatunku nie słyszeliśmy już dawno.

Recenzja "Emptyset" w naszym serwisie »

Moderat "Moderat" (BPitch Control)

Właściwie, co do tej płyty wszyscy są zgodni - to jedna z najbardziej wysmakowanych produkcji tego roku. Połączenie sił Modeselectora i Apparata okazało się strzałem w dziesiątkę. Czy właśnie taki album nagrałby dzisiaj Aphex Twin, gdyby nie dopadła go twórcza blokada? Być może - są tu bowiem jego ulubione połamane rytmy, bajkowe melodie, oldskulowe wspominki. Ale przede wszystkim ten niesamowity luz, którego jemu dziś niestety (jak pokazały nowohuckie koncerty) już brakuje. Dlatego w tym roku to nie występy Aphex Twina, ale Moderata okazały się wydarzeniem.

Recenzja "Moderat" w naszym serwisie »

DJ Koze "Reincarnations" (Get Physical)

Obecnie wydaje się, że remiksować może każdy - wystarczy, że jakiś Ed Banger odniesie sukces, a już przed jego drzwiami ustawiają się gwiazdy w typie Madonny czy Björk. Tymczasem prawdziwe mistrzostwo remiksowania posiedli inni artyści - choćby DJ Koze, który swoim zestawem "Reincarnations" znokautował największych konkurentów z Wighnomy Bros. Stefan Kozalla, natchniony dadaistycznym duchem prekursorów z The Residents, dokonuje na tym albumie ekwilibrystycznych akrobacji, żonglując wszystkimi możliwymi gatunkami (nawet kabaretową chanşon), a wszystko po to, by dać wyraz swej nieokiełznanej muzycznej wyobraźni. Nic dziwnego, że o jego remiksy proszą tylko wykonawcy z undergroundu.

Recenzja "Reincarnations" w naszym serwisie »

Waszym zdaniem3
  

OBSERWUJ DYSKUSJĘ

mallemma

mallemma 2010-01-03, 16:41

takiego hajpu na emptyset nie uświadczy nigdzie indziej.

Bartooki

Bartooki 2010-01-02, 16:54

zgadzam się z tobą, DJ Koze debeściak :]

geeeez

geeeez 2009-12-31, 19:54

DJ Koze Rulleeezzzz

#5 Tauron Festiwal Nowa Muzyka - relacja

#5 Tauron Festiwal Nowa Muzyka - relacja

Nie przespałem wielu nocy - rozmowa z Mosqitoo

Nie przespałem wielu nocy - rozmowa z Mosqitoo

Chcę tylko robić muzykę - wywiad z Shedem

Chcę tylko robić muzykę - wywiad z Shedem

Trzeba być otwartym - nasza rozmowa z Maxem Skibą

Trzeba być otwartym - nasza rozmowa z Maxem Skibą

Co mówił Dj Shadow?

Co mówił Dj Shadow?

10 zapomnianych pereł trip-hopu

10 zapomnianych pereł trip-hopu

Przegląd nowej polskiej - część druga

Przegląd nowej polskiej - część druga

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

Zobacz więcej »
FORUM2806
petebe

odp: MINIMALNA PRAWDA ON THE AIR

petebe | 02.09.2010

99vadim

odp: Co oglądamy na YouTube?

99vadim | 02.09.2010

deez

odp: zapowiedzi i nowości płytowe - 2010 -...

deez | 02.09.2010

303

odp: Płytki na sprzedaż

303 | 02.09.2010

niebieskawa

Sound Edit / łódź / 2 karnety za...

niebieskawa | 02.09.2010

ataxiaa

odp: Nowe gatunki muzyczne - cykl

ataxiaa | 02.09.2010

ubunoir

odp: istota ssąca / www.radio.sitka.pl / nd. 22:00

ubunoir | 02.09.2010

ataxiaa

odp: zapowiedzi i nowości płytowe - 2010 -...

ataxiaa | 02.09.2010

godzilla

odp: Nowe gatunki muzyczne - cykl

godzilla | 02.09.2010

guybrush

odp: zapowiedzi i nowości płytowe - 2010 -...

guybrush | 02.09.2010

Wejdź na forum »  Załóż profil »
High Tone - Out Back

High Tone - Out Back

Krzysiek Sokalla , 2010-09-01

Zola Jezus - Stridulum II

Zola Jezus - Stridulum II

Sebastian Gabryel , 2010-09-01

Jonas Reinhardt - Powers Of Audition

Jonas Reinhardt - Powers Of Audition

Daniel Barnaś , 2010-08-30

Shed - The Traveller

Shed - The Traveller

Paweł Gzyl , 2010-08-29

Tim Hecker - Harmony in Ultraviolet

Tim Hecker - Harmony in Ultraviolet

Daniel Barnaś , 2010-08-24

Zobacz więcej »  Pisz recenzje! »
© 2003 - 2010 Nowamuzyka.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Kontakt  |  Reklama  |  Współpraca  |  Do pobrania