Wydanie 2754. Piątek, 30 lipca 2010

 

beau bullet   podjar max.... (beau bullet)

DODAJ DO SERWISU   RSS   MYSPACE   YOUTUBE   FLICKR

Jan Jelinek Kosmischer Pitch - Poznań

I kolejny raz po wyjściu z koncertu w Starym Browarze byłem jak bohaterki "Dziewczyn do wzięcia" - mogłem sam siebie zapytywać : i jak zadowolony jesteś? Ja? Bardzo? Ja też bardzo...i tym podobne. Koncertowy projekt Jelinka spełnił moje oczekiwania w pełni.

Piotr Tkacz

Autor: Piotr Tkacz

Magazyn: Jan Jelinek Kosmischer Pitch - Poznań

    I kolejny raz po wyjściu z koncertu w Starym Browarze byłem jak bohaterki "Dziewczyn do wzięcia" - mogłem sam siebie zapytywać : i jak zadowolony jesteś? Ja? Bardzo? Ja też bardzo...i tym podobne. Koncertowy projekt Jelinka spełnił moje oczekiwania w pełni.

    Przed główną gwiazdą wieczoru zagrał poznański zespół temp_folder. Kwartet w składzie perkusja, bas, syntezator, klawisze (ich operator dobywał też czasem saksofonu) nie był źródłem mojego zachwytu. Jak dla mnie to, co zaprezentowali było za bardzo 'user friendly' - otrzymaliśmy przyjemny (czasem aż przymilny) przelot przez kilka tendencji ostatnich lat w muzyce na łączącej elektronikę z żywym pulsem sekcji. Panowie zdecydowanie zafascynowani niemieckim podejściem do dźwięku (kurcze, momentami miałem wrażenie, jakbym był na jakiejś powtórce ze znajomości kolejnych części Staedtizismów) nie kryli się ze swoimi inspiracjami.

Nie było to nic specjalnie gorszącego dla uszu, ale może zbyt świeży miałem jeszcze w pamięci występ Pole Live Band, żeby znaleźć w tym coś interesującego. Support chyba miał w zamierzeniu lekko rozbujać publiczność i to się chyba udało - muzyka z silnie zaznaczonym rytmem i porządną wibracją wprowadziła w klimat dalszych części wieczoru. Choć, być może się powtarzam, samo w sobie nie było to nic specjalnie interesującego - takie w sam raz, żeby umilać oczekiwanie.

    Czas przed występem Jelinkowego składu miały też chyba urozmaicać wizualizację. Jakkolwiek mój brat przekonywał mnie, że mają one związek z dźwiękami i są bardzo ciekawe, to jednak pomysł ich prezentacji był dla mnie zbyt awangardowy, a raczej nie za bardzo wygodny - twórczość VJ-a, który był bardzo wczuty za swymi trzema laptopami, puszczano na tylną ścianę, w dodatku na małej powierzchni. Gdy skończył grać temp_folder, również próby z wizualizacjami zostały zakończone.

    Co rzadkie, opóźnienie było minimalne (rzędu może kwadransa) tak więc po około 40 minutach muzykowania poznaniaków i szybkiej wymianie sprzętu, na scenie znaleźli się Niemcy. To bardzo miłe, że publiczności nie kazano zbyt długo czekać na gwiazdy. Przy okazji, gdy o publice mowa - przyszło naprawdę sporo ludzi, jak na browarowe koncerty był to wręcz tłum. Chyba więc istnieje pewna magia nazwiska.

    Wszyscy chyba wiedzą w jakim składzie trio Kosmischer Pitch grywa, tak więc nie będę się wikłał w przedstawianie tak dobrze znanych członków projektu. Pierwszy kawałek i od razu mocne wejście, rytm, mięcho, przestrzeń, mnóstwo drobiazgów, chwytliwe motywy, ciekawe melodie, mistrzowskie przeplatanie się umiejętności i brzmień wszystkich muzyków. Poprzeczka została od razu postawiona tak wysoko, że trochę się obawiałem, czy dalej przypadkiem koncert nie siądzie. Na szczęście - nic z tych rzeczy. Materiał stanowiły w większości nieznane mi utwory, z płyty zostały chyba zagrane trzy kompozycje ("Universal band silhouette", "Lithiummelodie 1" i chyba "Western Mimikry"). Ja z pewnością długo będę wspominać drugi z wymienionych, gdzie trochę denerwujący motyw przewodni (ten 'zacinający się' albo, jak to ująć 'przeskakujący'?) został zastąpiony doprawdy ognistą frazą gitary Peklera - ale wtedy zabujało, ho ho. Był jeszcze jeden utwór, gdzie Pekler zagrał charyzmatycznie - wtedy w jego akordach dosłyszałem coś jakby "Satisfaction" Rolling Stones.

Gdy nie szarpał strun, kucał skupiony nad wieloma rozłożonymi na ziemi efektami i z tego przekręcania gałek, rodziły się bardzo ciekawe dźwięki, które nie wiem na jakich zasadach, ale pasowały do całości.

Pozostała dwójka nie była wcale w cieniu Peklera - zarówno Leichtmann, jak i Jelinek byli w swoim żywiole. Perkusista grał energetycznie, gęsto, dużo trzaskał w talerze, mieszał rytmy, dublował uderzenia. Jelinek sprawiał wrażenie tego, który nad tym wszystkim czuwa. Jego krótkie, proste melodie, czasem pojedyncze dźwięki były niczym przynęta dla muzyków, jakby on im tylko pokazywał punkt początkowy, a dalej pozostawiał wolną rękę. Wykazywał tym dużo zaufania, ale przecież wiedział, co robi - obdarzył nim nieprzypadkowe osoby.

    Oczywiście, że było za krótko, chociaż bis był długi - to i tak było za krótko, chciałoby się jeszcze więcej. Gdy tłoczyłem się w tłumie wychodzących zastanawiałem się - cóż to w zasadzie było? (to coś jakby 'zboczenie zawodowe'): muzyka wysoce energetyczna, przyjemna, dobrze wchodząca, a jednocześnie niebanalna, wielowarstwowa (ach, te długie welony drobnych dźwięków snujące się gdzieś pomiędzy wyraźnymi strukturami). Nie był to jazz, choćby dlatego, że nie było żadnych klasycznych solówek, ale improwizacji było sporo. Trochę kojarzył mi się projekt Eivinda Aarseta, ale było to jednak dużo szybsze jeśli chodzi o tempo, bardziej zagęszczone i dużo pogodniejsze, jeśli chodzi o barwę. Więc choć nie do końca wiem, co to było - to jestem spokojny. Gdyż wiem, że było to dobre.

Waszym zdaniem5
  

OBSERWUJ DYSKUSJĘ

mirek z wąsem

mirek z wąsem 2006-04-12, 10:17

podoba mi się komentarz żonatego

zonaty,45

zonaty,45 2006-03-17, 02:48

ty przeintelektualizowany bubku, przeczytaj czlowieku to co napisales slowo w slowo i moze dojdzie do ciebie ze kilka dni mozolnego pisania dobierania slow i mysli tak by najwierniej odzwierciedlaly twoje emocje sa zupelnie bezwartosciowe.... polecam kocerty: ewa sonnet gdansk parlament oraz led zepellin w katowickim spodku nara

oset

oset 2006-03-07, 12:08

ciekwawie bylo...jesli ktos chce zdjecia to moge przeslac...no ibedzie dvd z zapisu koncertu ale to pozniej....

tomis

tomis 2006-03-05, 21:55

ej, ja mialem pisac relacje.

kokus

kokus 2006-03-05, 06:34

fajne było to że Pekler moshował:-)

Co mówił Dj Shadow?

Co mówił Dj Shadow?

10 zapomnianych pereł trip-hopu

10 zapomnianych pereł trip-hopu

Przegląd nowej polskiej - część druga

Przegląd nowej polskiej - część druga

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

WEF Main Event - nasza relacja

WEF Main Event - nasza relacja

Kyle Hall - nasza rozmowa

Kyle Hall - nasza rozmowa

Nigdy nie lubiłem melodii - rozmowa z Savasem Pascalidisem

Nigdy nie lubiłem melodii - rozmowa z Savasem Pascalidisem

Kamp! - nasza rozmowa

Kamp! - nasza rozmowa

Zobacz więcej »
FORUM2747
Arab

odp: House francuski (French Touch / Filter House...

Arab | Dzisiaj,10:11

david.drum

[SET] David Drum @ Furanum Records Night #4

david.drum | Dzisiaj,04:24

Gorecki

odp: Audioriver 2010

Gorecki | Dzisiaj,01:50

krzychu81

odp: Co aktualnie molestuje Twój mózg? (4)

krzychu81 | 29.07.2010

Boshek

odp: Co aktualnie molestuje Twój mózg? (4)

Boshek | 29.07.2010

przemek

ISOMER TRANSITION - Minimalowa powieść.

przemek | 29.07.2010

Heliosphaner

odp: zapowiedzi i nowości płytowe - 2010 -...

Heliosphaner | 29.07.2010

czaszka

odp: Pojedyncze kawałki godne polecenia

czaszka | 29.07.2010

Hellboy

23-10-2010 ELECTRONIC FESTIVAL @ Forty Kleparz , Krakow

Hellboy | 28.07.2010

bojanix

MindTwistingRecords

bojanix | 28.07.2010

Wejdź na forum »  Załóż profil »
Reklama Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Paweł Gzyl , 2010-07-25

Snax - Special Guest Star

Snax - Special Guest Star

Paweł Gzyl , 2010-07-23

Tim Xavier - Viperfish

Tim Xavier - Viperfish

Paweł Gzyl , 2010-07-21

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Filip Szałasek , 2010-07-22

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Paweł Gzyl , 2010-07-19

Zobacz więcej »  Pisz recenzje! »
© 2003 - 2010 Nowamuzyka.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Kontakt  |  Reklama  |  Współpraca  |  Do pobrania