Disappears – Pre Language
Odkąd znaleźli schronienie w wytwórni Kranky rokrocznie wydają album studyjny. Parominutowe petardy, z których zionie zarówno chłód Joy Division, jak i punkowa wściekłość, są właściwie jedynym produktem wychodzącym spod szyldu Disappears. Ale skoro…
Maetrik – Live At Cocoon Ibiza
Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, ale od dawna mieszkający w Hiszpanii Erik Estornel, zdobył popularność na europejskiej scenie klubowej na początku minionej dekady. Realizując kolejne single i albumy przede wszystkim dla niemieckiej wytwórni Treibstoff,…
Busdriver – Beaus$Eros
Beaus$Eros to album-fabryka – bitów, dobrego flow, świetnych podkładów, szczypty abstrakcji i rymów w rytmie dada. Solidny, pełny smaku dla każdego – tych którzy po hip-hop sięgają sporadycznie, od święta, kiedy jest o…
Hobo – Iron Triangle
Ubiegły rok nie przyniósł żadnego spektakularnego sukcesu wytwórni M-nus. Właściwie cała para poszła w reedycję archiwalnych nagrań Plastikmana. Albumy innych wykonawców, takich jak Barem czy Gaiser przemknęły praktycznie bez echa, zauważono jedynie nowe…
Ziggy Kinder – Barboom
Drugim niemieckim miastem poza Berlinem, które może się pochwalić wyjątkowo prężną sceną elektroniczną, jest oczywiście Kolonia. Dzięki działalności przede wszystkim Kompaktu, ale też mniejszych wytwórni w rodzaju Ware, Italic czy Treibstoff na początku…
Fluxion – Traces
Dwie kompilacje nagrań Konstantinosa Soublisa dla berlińskiej wytwórni Chain Reaction z przełomu dekad to do dzisiaj kopalnia pomysłów wykorzystywanych przez młodszych twórców zdubowanej wersji techno. Z perspektywy czasu pokazują one, że dokonania greckiego…
Terranova – Hotel Amour
Pod koniec lat 90. niemiecki kolektyw Terranova odnosił całkiem spore sukcesy. Dwa jego pierwsze albumy zrealizowane dla wytwórni Studio !K7 – „Close The Door” i „Hitchhiking Nonstop” – przyniosły bowiem pomysłowe rozwinięcie formuły…
Blue Fields – Ghost Story
Działający od ponad dekady na kanadyjskiej scenie elektronicznej Mike Shannon dał się poznać przede wszystkim jako twórca glitchowej wersji techno i house`u. Nic więc dziwnego, że jego płyty publikowały w swym najlepszym czasie…
John Talabot – Fin
Choć „Fin” jest pierwszą, długogrającą płytą Johna’a, ciężko mówić o nim, jako o debiutancie. Hiszpan dał się poznać szerszej publiczności, kiedy na początku XXI wieku wdał się w niezobowiązujący romans z muzyką techno,…








