Dziś rozpoczyna się festiwal zaliczany - już nie tylko przez polskie media - do najważniejszych muzycznych imprez Europy. Przypominamy dokładny lineup.

Zobacz serwis specjalny - Opener Festival 2009
Impreza odbędzie się w Gdyni na Lotnisku Babie Doły. Karnet na trzy dni kosztuje 280zł, karnet na cztery dni to wydatek 320zł. Bilety na pierwszy dzień festiwalu kosztuje 100zł, na pozostałe dni - 140zł. Wszystkiego dowiecie się na stronie www.opener.pl. Poniżej lineup.
Wcześniej jednak zachęcamy Was do publikowania swoich wrażeń z poszczególnych dni Open'era :-)
Czwartek, 2 Lipca
Main Stage
20:00 Renton
22:00 Arctic Monkeys
00:00 Basement Jaxx
Tent Stage
17:00 Old Time Radio
19:00 The Car is on Fire
21:00 Peter, Bjorn & John
23:00 Late of the Pier
01:00 Łąki Łan
Alter Space
17:00 Open'er 2008 (film)
19:00 Betty Be
21:00 Berlin Calling (film)
22:30 Wariacje.pl
00:00 Heima (film)
Piątek, 3 lipca
Main Stage
18:00 Maria Peszek
20:00 Gossip
22:00 The Kooks
00:00 Moby
Tent Stage
17:00 Paristetris
19:00 Pati Yang
21:00 Gaba Kulka
23:00 Duffy
01:00 Crystal Castles
World Stage
20:30 Kapela ze Wsi Warszawa
22:30 Hjaltalin
00:30 Speed Caravan
Alter Space
17:00 Heima (film)
19:00 100nka
21:00 Lucky People Center International (film)
22:30 Wiolonczele z Miasta
24:00 Open’er 2008 (film)
Sobota, 4 lipca
Main Stage
18:00 Izrael
20:00 Madness
22:00 Faith No More
00:00 Pendulum
Tent Stage
17:00 Kamp!
19:00 Fisz Emade
21:00 Emiliana Torrini
23:00 White Lies
01:00 M83
World Stage
20:30 Village Kollektiv
22:30 Q-Tip
00:30 Buraka Som Sistema
Alter Space
17:30 Berlin Calling (film)
19:00 Dagadana
20:30 Heima (film)
22:30 Kormorany
24:00 Lucky People International (film)
02:00 Szelest Spadających Papierków
Niedziela, 5 lipca
Main Stage
18:00 O.S.T.R
20:00 Lily Allen
22:30 Kings Of Leon
0:15 Placebo
02:00 The Prodigy
Tent Stage
17:00 The Black Tapes
19:00 Priscilla Ahn
23:30 The Ting Tings
01:30 Sofa
World Stage
20:30 Jazzanova
23:00 Gadająca Tykwa
00:30 Santigold
Alter Space
17:00 Lucky People Center International
19:00 Mass Kotki
20:30 Open’er 2008 (film)
22:30 Contemporary Noise Sextet
00:00 Berlin Calling
02:00 Lady Aarp
Najnowsze recenzje
P.S. Baardzo dobry występ Twilite, i całkiem nieźle Kumka Olik. Choć mało oryginalnie.
Renton - poprawnie, mają brzmienie, ale trochę bez dramaturgii, i trochę za mało czegoś własnego, Arctic Monkeys - zaskakująco dobrze, szkoda, że siadał im dźwięk, Basement Jaxx* - jak zwykle ekstra Old Time Radio* - wyśmienici, ale nie widziałem całości The Car is on Fire - nie przekonują mnie, wokale jakieś nie takie, ale nie widziałem całości Peter, Bjorn & John - bez wrażeń, ale nie widziałem całości Betty Be* - super dziunie, zwłaszcza basistka, fajna prosta muza, ale nie widziałem całości Wariacje.pl* - ciekawe, z przyjemnością słuchałem, ale nie widziałem całości Gossip* - Beth świetnie, ale zasługuje na lepszy, większy zespół, bo panowie grają trochę kwadratowo, a tu trzeba więcej luzu Paristetris - ciekawe, widziałem 3 kawałki Pati Yang - na początku trochę nie si, ale szybko się rozkręciło Gaba Kulka* - zdążyłem na kilka ostatnich kawałków, ale to co słyszałem mnie rozwaliło Crystal Castles - trochę posłuchałem, ogólnie niby napierdalanka, ale nie przekonuje mnie ten zespół, mientkie Hjaltalin* - wyśmienity Speed Caravan - nie widziałem do końca, ale są świetni, świetna technika Madness* - zaskakująco dobrze, kontakt z publiką, tańce ruchańce, i ogólnie super pomimo deszczu Faith No More - nie jestem fanem, ale robiło wrażenie, choć nie byłem na całym koncercie Pendulum* - zaskakująco dobrze, przede wszystkim bardzo energetyczne Fisz Emade - widziałem parę kawałków, dawali radę White Lies - jak wyżej. M83 - trochę zawód, widziałem ostatnie pół godziny, trochę monotonne Lily Allen - poprawne, ale wokalu to ona specjalnego nie ma, dałem radę z pół godziny Kings Of Leon - może być, ale trochę na odwal zagrali Placebo* - bardzo dobry koncert, b. energetyczny, dobry zestaw kawałków, nowy perkusista daje radę, trochę brak kontaktu z publiką The Black Tapes* - równo i do przodu, pozytywne wrażenia Priscilla Ahn* - słodziutka, przesympatyczny występ Mass Kotki - parę kawałków widziałem, pozytywnie Lady Aarp - dobrze się słucha, choć już przysypiałem o tej porze Heima (film)* - oglądałem w 2 ratach, świetny * najlepsze momenty
Kazdy kto podkrecil beat w namiocie mial szanse aby zmiesc go z ziemi. Na Crystal ludzie mieli jeszcze duzo sil :). Duzo bardziej podobalo mi sie M83.
dał.
Jak tam Q-Tip wczoraj? Dał radę?
Crystal Castles dosłownie rozpierdolili namiot. Dali niesamowity koncert.
pierwszy dzień beznadziejny
Basement Jaxx wymiatał, Arctic Monkeys trochę miernie.
w sobotę, swoimi etnicznymi rytmami na scenie world raczyć będzie sam q-tip! :)
Poprawka: Jazzanova zamieniła się godzinami z Santigold w Niedzielę. (Jazzanova - 00:30)