Wydanie 2754. Piątek, 30 lipca 2010

 

beau bullet   podjar max.... (beau bullet)

DODAJ DO SERWISU   RSS   MYSPACE   YOUTUBE   FLICKR

Płyta Rnd - Distracted

Rnd - Distracted

2006
Dodana: 0000-00-00 00:00:00. Autor: Krzysiek Stęplowski
Wydawca: EtaLabel.com. Premiera: 21.08.2006. czas: 61:56. Kat.: eta-cd 010.

Odpowiedzialny za ten album Tomasz Pauszek mówi: "zależało mi na tym, by połączyć i jednocześnie przeciwstawić sobie dwa światy: analogowy i cyfrowy". Nic więc dziwnego, że "Distracted" ma tak eksperymentalny wyraz - pełno tu różnego rodzaju napięć i drgań, kolejne utwory ściskają swym klaustrofobicznym nastrojem, całość zaś przypomina toczącą się wolno, skomplikowaną, budzącą strach konstrukcję.

Multiintrumentalista Pauszek (występujący jako Odyssey) dba o to, aby za każdym rogiem czaił się na nas nowy dźwięk, jeszcze bardziej chłodny, posiadający nierzadko trudną w dotyku, chropowatą fakturę. "Distracted" jest bowiem cyfrowym szatkowaniem analogowych brzmień, artysta tworzy z nich zupełnie nowe, abstrakcyjne formy. Całość podzielona została na piętnaście fragmentów, przypominających ciemne pomieszczenia, których faktyczny rozmiar przez cały czas pozostaje zagadką. Ciężko tu choćby o jeden większy oddech, Pauszek świadomie tworzy coś na wzór cyfrowego zaduchu, tym samym wprawia odbiorcę w lekki trans, a co za tym idzie - uległość. Po kilkunastu minutach generowane przez artystę brzmienia przyswajają się znacznie szybciej, razem z twórcą zaczynamy przemierzać cały przygotowany przez niego obszar, stajemy się odważnymi turystami w dziwnej, nierzadko absurdalnej rzeczywistości. Kolejne szmery, postawione na głowie rytmy, odległe i zimne plamy przypominają pozostałość po dawnej, analogowej kulturze. Nowa cywilizacja przyniosła całą masę nowych definicji - na "Disctracted" utwór muzyczny już nigdy nie będzie taki jak dawniej. Zmieniły się reguły gry - momentami nie da się ich zrozumieć, warto jednak spróbować pobyć trochę wśród nich.

Najlepszym opisem tego, co spotkamy na tym albumie jest tytuł pomieszczenia numer jedenaście - "Electropolis Chaos". Coś w tym jest, próżno tu bowiem szukać jakichś logicznych całości, stanowiących spójną dźwiękową filozofię. Na szczęście sam twórca zdaje się czuć pewnie w generowanym przez siebie otoczeniu - spokojnie możemy dać mu się poprowadzić. Warto, bo rzecz pełna jest interesujących brzmieniowych eksponatów.

Waszym zdaniem1
  

OBSERWUJ DYSKUSJĘ

paide

paide 2006-09-10, 16:02

Krzysiek, obserwuję Twoje recenzje już od jakiegoś czasu i należą się Tobie pochwały za konsewknetne kreowanie omawianej przez Ciebie treści. Jest jasno, pomysłowo, logicznie. Nie wyczuwam podczas lektury żadnych formalnych zgrzytów i oby tak dalej. Serdecznie podzrawiam.

Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Paweł Gzyl , 2010-07-25

Snax - Special Guest Star

Snax - Special Guest Star

Paweł Gzyl , 2010-07-23

Tim Xavier - Viperfish

Tim Xavier - Viperfish

Paweł Gzyl , 2010-07-21

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Filip Szałasek , 2010-07-22

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Paweł Gzyl , 2010-07-19

Uffie - Sex Dreams and Denim Jeans

Uffie - Sex Dreams and Denim Jeans

Ania Kozłowska , 2010-07-19

Elektro Guzzi - Elektro Guzzi

Elektro Guzzi - Elektro Guzzi

Sławek Pawłowski , 2010-07-19

Wolfgang Voigt - Freiland Klaviermusik

Wolfgang Voigt - Freiland Klaviermusik

Paweł Gzyl , 2010-07-16

Mount Kimbie - Crooks & Lovers

Mount Kimbie - Crooks & Lovers

Paweł Gzyl , 2010-07-14

Zobacz więcej »  Pisz recenzje! »
Reklama
Tauron Festiwal Nowa Muzyka na Facebooku »
© 2003 - 2010 Nowamuzyka.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Kontakt  |  Reklama  |  Współpraca  |  Do pobrania