Jonas Kopp – Cosmic Control Center EP
Krystian Zakrzewski:

Jonas dalej na orbicie.

SassyBlack – New Black Swing
Jarek Szczęsny:

Połowa THEESatisfaction solo.

Karen Gwyer – Rembo
Ania Pietrzak:

Okazuje się, że twarde i szybkie techno może być ciepłe.

Marc Romboy & Dortmunder Philharmoniker – Reconstructing Debussy
Paulina Miedzińska:

Gdzie ten Debussy?

Civvie – Inheritance
Jarek Szczęsny:

Wolność i improwizacja.

Urbanski – Selected Works
Ania Pietrzak:

Muzyczny lek dla wrażliwców, chroniący ich dłonie przed zranieniem.

Andromeda Mega Express Orchestra – Vula
Jarek Szczęsny:

18-osobowa kamanda wywodząca się z Berlina.

Katharina Klement – peripheries
Łukasz Komła:

Austriacka eksperymentatorka wybrała się do Belgradu, żeby odpowiedzieć sobie na kilka pytań związanych z fonosferą tego miejsca.

Yair Elazar Glotman & Mats Erlandsson ‎– Negative Chambers
Mateusz Piżyński:

Harmonia zdefiniowana przez abstrakcyjny i bliżej niezlokalizowany folk.

Pan Daijing – Lack
Paweł Gzyl:

Jeden z najbardziej oczekiwanych debiutów roku.

Kelly Lee Owens – Kelly Lee Owens
Jarek Szczęsny:

Wszystkie grzechy debiutu.

Sharif Sehnaoui / Adam Gołębiewski – Meet The Dragon
Łukasz Komła:

Skrzyżowanie kultur w awangardzie.

Post Scriptum – Until You Drop EP
Paweł Gzyl:

Nasz rodak w barwach Sonic Groove.

Arcade Fire – Everything Now
Jarek Szczęsny:

Złocona bombka.

Cocoon

Ricardo Tobar – Collection

Drugi album Ricardo Tobara potwierdza jego oryginalny talent.

Czytaj dalej »

Extrawelt w Krakowie – bilety dla Czytelników

Już w sobotę 7 grudnia w klubie Prozak 2.0 okazja do posłuchania na żywo niemieckiego duetu Extrawelt.

Czytaj dalej »

Wspólny projekt Jacka Sienkiewicza i Atom TM

Na jubileusz dwustulecia urodzin Ryszarda Wagnera, Goethe Institut wraz z Recognition Records stworzyli muzyczny hołd – „Wagner – zwei Abhandlungen”.

Czytaj dalej »

Minilogue – Blomma

Gdyby grupa Pink Floyd grała techno, niewykluczone że brzmiałoby ono tak, jak nowy album Minilogue.

Czytaj dalej »

Paul Ritch – Green & Blue

Rezydent Cocoon w cyklu imprez Cocoon Heroes na Ibizie. Jego pierwsze wydawnictwa etykietowane były nazwami wytwórni Get Physical i Resopal Schallware. Jest właścicielem Quartz Rec i za sprawą wydawnictwa dla tej wytwórni  („Split Part 1”) był nominowany w kategorii „najlepszy wykonawca techno” na Beatport. Kompilacja, to live recording z prestiżowego, niemieckiego festiwalu open air Green & Blue, wydana z okazji dziesiątego jubileuszu Cocoon. Produkcje Ritcha podładowane są adrenaliną, charakteryzują się melodyjnością, a zarazem siłą i głębią. Swoim perfekcjonizmem i ambicją wypracował sobie status uznawanego i szanowanego producenta i dj’a.

Tytułowy zielony z niebieskim to zimne kolory, ale klimat kompilacji paradoksalnie kontrastuje z chłodem,  który od nich bije. Wręcz idealnie komponuje się z klimatem gorącej Ibizy i Cocoon, spływającego potem i muzyczną ekstazą, która w odpowiednich okolicznościach na pewno powinna towarzyszyć odsłuchowi tego miksu. Całość poprowadzona jest w stylu deep techno, z którym to kojarzony jest i w którym specjalizuje się Paul Ritch. Jednostajny rytm i spójność wprowadzają w trans. Jadąc tramwajem i słuchając tego miksu, złapałam się na miarowym poruszaniu głową w przód i w tył jak to zwykły robić zabawkowe pieski na tylnych szybach samochodów. To jest jedna z tych kompozycji, która działa bardziej na ciało niż na umysł i zwana jest potocznie ‘dancefloor killerem’. Dobre na zimę, bo rozgrzewa lepiej niż herbata z miodem!

Właściciel wytwórni Cocoon Recordings Sven Vath nie wybrałby byle kogo do stworzenia tejże kompilacji. Nie lada zaszczytem jest taka gratyfikacja ze strony prawdziwego techno weterana  i stąd też, bardzo słusznie zresztą, miks uświetniający celebrację minionej dekady przypadł właśnie Paulowi Ritchowi.

http://www.facebook.com/pages/Paul-Ritch/94158243842?fref=ts

http://www.cocoon.net/recordings

Noc z Recognition w 1500 m2

Cykliczne imprezy pod patronatem wytwórni Jacka Sienkiewicza – Recognition Records – wracają po wakacyjnej przerwie. Najbliższa „Noc…” już w sobotę, z udziałem Franka Lorbera.

Czytaj dalej »

Maetrik – Live At Cocoon Ibiza

Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, ale od dawna mieszkający w Hiszpanii Erik Estornel, zdobył popularność na europejskiej scenie klubowej na początku minionej dekady. Realizując kolejne single i albumy przede wszystkim dla niemieckiej wytwórni Treibstoff, zasłynął z produkcji energetycznego tech-house`u o typowo kolońskim brzmieniu.

Przełom w jego karierze nastąpił trzy lata temu, kiedy to objawił swoje nowe oblicze pod pseudonimem Maceo Plex. Firmowane nim nagrania dla Crosstown Rebels miały zdecydowanie bardziej miękki charakter – i idealnie wstrzeliły się w modę na organiczny deep house. Przysłowiową kropkę nad i postawił debiutancki album Plexa – „Life Index” – który okazał się wielkim sukcesem europejskiej muzyki tanecznej minionego sezonu.

Nic więc dziwnego, że amerykański producent stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów w modnych klubach. Upomniał się o niego również Sven Väth zapraszając jako Maetrika do zagrania na zakończenie ubiegłorocznej rezydencji jego wytwórni Cocoon w słynnym klubie Amnesia na Ibizie. Ponieważ występ wypadł interesująco, obecnie otrzymujemy jego zapis na płycie.

Estornel rozpoczyna swój koncert od sążnistego deep house`u. Głębokie uderzenia masywnego bitu i pobrzękujące linie tłustego basu niosą tutaj jednak dwa zaskakujące elementy – przetworzone wokale wymodelowane na chicagowską modłę i kosmiczne efekty nadające przestrzenny charakter kolejnym kompozycjom. Tak dzieje się w otwierającym całość autorskim utworze Maetrika „The Poem”, następującym tuż po nim remiksie nagrania „3 a.m.” Silicone Soul autorstwa Estornela i najlepszym z tego zestawu – „Pressure”.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”130″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/445373-01.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=445373-01″ allowscriptaccess=”always”]

Dubowe akordy rezonujące w „Particle House” wskazują, że amerykański producent skręca powoli ku cięższemu graniu. I faktycznie – remiks „Blue Dream” Popofa i jego własny „The Entity” uderzają już twardymi rytmami, które uzupełniają agresywnie warczące partie syntezatorów i nerwowe loopy wysamplowanych wokali o soulowym rodowodzie.

Ten hardhouse`owy segment wiedzie nas prosto w objęcia zwalistego techno. Estornel sięga tutaj po metaliczne perkusjonalia, które stanowią podkład pod przerysowane śpiewy, klawiszowe wstawki w oldskulowym stylu  i szorstkie efekty o niemal noise`owym charakterze. („Reason”, „Deez Nuts” czy „Crush On Me”). Całość puentuje bardziej melodyjna kompozycja – przypominająca podniosłe nagrania Paula Kalkbrennera „Under The Sheets”.

Wbrew entuzjazmowi Vätha okazuje się, że to dosyć nierówny zestaw. Najlepiej wypada początek – słychać, że Estornell czuje deep i hardhouse`owy klimat, a zaskakujące efekty o szorstkim brzmieniu, nadają jego nagraniom oryginalny sznyt. Gorzej z końcówką w stylu techno. Umieszczone w niej utwory brzmią dosyć konwencjonalnie – owszem, emanują taneczną energią, ale są nazbyt toporne, brakuje im finezji swych lżejszych poprzedników.

Wygląda więc na to, że amerykański producent jest nadal na fali sukcesów Maceo Plexa. Dlatego powinien kontynuować właśnie ten wątek swej twórczości – po co zmieniać przynoszącą artystyczne i komercyjne sukcesy formułę?

Cocoon 2012

www.cocoon.net

www.myspace.com/cocoonrecordings

www.myspace.com/maetrikmusic

Extrawelt – In Aufruhr

Arne Schaffhausen i Wayan Raabe przyzwyczaili nas swymi dotychczasowymi nagraniami, że tworzą własną wersję tanecznej elektroniki, nie zwracając uwagi na zmieniające się mody.
Czytaj dalej »