Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

Cocoon

Ricardo Tobar – Collection

Drugi album Ricardo Tobara potwierdza jego oryginalny talent.

Czytaj dalej »

Extrawelt w Krakowie – bilety dla Czytelników

Już w sobotę 7 grudnia w klubie Prozak 2.0 okazja do posłuchania na żywo niemieckiego duetu Extrawelt.

Czytaj dalej »

Wspólny projekt Jacka Sienkiewicza i Atom TM

Na jubileusz dwustulecia urodzin Ryszarda Wagnera, Goethe Institut wraz z Recognition Records stworzyli muzyczny hołd – „Wagner – zwei Abhandlungen”.

Czytaj dalej »

Minilogue – Blomma

Gdyby grupa Pink Floyd grała techno, niewykluczone że brzmiałoby ono tak, jak nowy album Minilogue.

Czytaj dalej »

Paul Ritch – Green & Blue

Rezydent Cocoon w cyklu imprez Cocoon Heroes na Ibizie. Jego pierwsze wydawnictwa etykietowane były nazwami wytwórni Get Physical i Resopal Schallware. Jest właścicielem Quartz Rec i za sprawą wydawnictwa dla tej wytwórni  („Split Part 1”) był nominowany w kategorii „najlepszy wykonawca techno” na Beatport. Kompilacja, to live recording z prestiżowego, niemieckiego festiwalu open air Green & Blue, wydana z okazji dziesiątego jubileuszu Cocoon. Produkcje Ritcha podładowane są adrenaliną, charakteryzują się melodyjnością, a zarazem siłą i głębią. Swoim perfekcjonizmem i ambicją wypracował sobie status uznawanego i szanowanego producenta i dj’a.

Tytułowy zielony z niebieskim to zimne kolory, ale klimat kompilacji paradoksalnie kontrastuje z chłodem,  który od nich bije. Wręcz idealnie komponuje się z klimatem gorącej Ibizy i Cocoon, spływającego potem i muzyczną ekstazą, która w odpowiednich okolicznościach na pewno powinna towarzyszyć odsłuchowi tego miksu. Całość poprowadzona jest w stylu deep techno, z którym to kojarzony jest i w którym specjalizuje się Paul Ritch. Jednostajny rytm i spójność wprowadzają w trans. Jadąc tramwajem i słuchając tego miksu, złapałam się na miarowym poruszaniu głową w przód i w tył jak to zwykły robić zabawkowe pieski na tylnych szybach samochodów. To jest jedna z tych kompozycji, która działa bardziej na ciało niż na umysł i zwana jest potocznie ‘dancefloor killerem’. Dobre na zimę, bo rozgrzewa lepiej niż herbata z miodem!

Właściciel wytwórni Cocoon Recordings Sven Vath nie wybrałby byle kogo do stworzenia tejże kompilacji. Nie lada zaszczytem jest taka gratyfikacja ze strony prawdziwego techno weterana  i stąd też, bardzo słusznie zresztą, miks uświetniający celebrację minionej dekady przypadł właśnie Paulowi Ritchowi.

http://www.facebook.com/pages/Paul-Ritch/94158243842?fref=ts

http://www.cocoon.net/recordings

Noc z Recognition w 1500 m2

Cykliczne imprezy pod patronatem wytwórni Jacka Sienkiewicza – Recognition Records – wracają po wakacyjnej przerwie. Najbliższa „Noc…” już w sobotę, z udziałem Franka Lorbera.

Czytaj dalej »

Maetrik – Live At Cocoon Ibiza

Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, ale od dawna mieszkający w Hiszpanii Erik Estornel, zdobył popularność na europejskiej scenie klubowej na początku minionej dekady. Realizując kolejne single i albumy przede wszystkim dla niemieckiej wytwórni Treibstoff, zasłynął z produkcji energetycznego tech-house`u o typowo kolońskim brzmieniu.

Przełom w jego karierze nastąpił trzy lata temu, kiedy to objawił swoje nowe oblicze pod pseudonimem Maceo Plex. Firmowane nim nagrania dla Crosstown Rebels miały zdecydowanie bardziej miękki charakter – i idealnie wstrzeliły się w modę na organiczny deep house. Przysłowiową kropkę nad i postawił debiutancki album Plexa – „Life Index” – który okazał się wielkim sukcesem europejskiej muzyki tanecznej minionego sezonu.

Nic więc dziwnego, że amerykański producent stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów w modnych klubach. Upomniał się o niego również Sven Väth zapraszając jako Maetrika do zagrania na zakończenie ubiegłorocznej rezydencji jego wytwórni Cocoon w słynnym klubie Amnesia na Ibizie. Ponieważ występ wypadł interesująco, obecnie otrzymujemy jego zapis na płycie.

Estornel rozpoczyna swój koncert od sążnistego deep house`u. Głębokie uderzenia masywnego bitu i pobrzękujące linie tłustego basu niosą tutaj jednak dwa zaskakujące elementy – przetworzone wokale wymodelowane na chicagowską modłę i kosmiczne efekty nadające przestrzenny charakter kolejnym kompozycjom. Tak dzieje się w otwierającym całość autorskim utworze Maetrika „The Poem”, następującym tuż po nim remiksie nagrania „3 a.m.” Silicone Soul autorstwa Estornela i najlepszym z tego zestawu – „Pressure”.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”130″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/445373-01.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=445373-01″ allowscriptaccess=”always”]

Dubowe akordy rezonujące w „Particle House” wskazują, że amerykański producent skręca powoli ku cięższemu graniu. I faktycznie – remiks „Blue Dream” Popofa i jego własny „The Entity” uderzają już twardymi rytmami, które uzupełniają agresywnie warczące partie syntezatorów i nerwowe loopy wysamplowanych wokali o soulowym rodowodzie.

Ten hardhouse`owy segment wiedzie nas prosto w objęcia zwalistego techno. Estornel sięga tutaj po metaliczne perkusjonalia, które stanowią podkład pod przerysowane śpiewy, klawiszowe wstawki w oldskulowym stylu  i szorstkie efekty o niemal noise`owym charakterze. („Reason”, „Deez Nuts” czy „Crush On Me”). Całość puentuje bardziej melodyjna kompozycja – przypominająca podniosłe nagrania Paula Kalkbrennera „Under The Sheets”.

Wbrew entuzjazmowi Vätha okazuje się, że to dosyć nierówny zestaw. Najlepiej wypada początek – słychać, że Estornell czuje deep i hardhouse`owy klimat, a zaskakujące efekty o szorstkim brzmieniu, nadają jego nagraniom oryginalny sznyt. Gorzej z końcówką w stylu techno. Umieszczone w niej utwory brzmią dosyć konwencjonalnie – owszem, emanują taneczną energią, ale są nazbyt toporne, brakuje im finezji swych lżejszych poprzedników.

Wygląda więc na to, że amerykański producent jest nadal na fali sukcesów Maceo Plexa. Dlatego powinien kontynuować właśnie ten wątek swej twórczości – po co zmieniać przynoszącą artystyczne i komercyjne sukcesy formułę?

Cocoon 2012

www.cocoon.net

www.myspace.com/cocoonrecordings

www.myspace.com/maetrikmusic

Extrawelt – In Aufruhr

Arne Schaffhausen i Wayan Raabe przyzwyczaili nas swymi dotychczasowymi nagraniami, że tworzą własną wersję tanecznej elektroniki, nie zwracając uwagi na zmieniające się mody.
Czytaj dalej »