Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Lotic

Resina – Traces (Remixes)

Najnowsze wydawnictwo naszej rodzimej, bardzo utalentowanej, artystki, Karoliny Rec (aka Resina) to zestaw 5 utworów, gdzie cztery to genialne reinterpretacje, za którymi stoją Abul Mogard, Lotic, Ben Frost i William Criag.
Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2018

2018 był rokiem, w którym nastąpił zwrot w elektronicznej muzyce klubowej. Pomimo stale dominującej pozycji techno, tech-housowych i trancowych Dj-ów, do głównego nurtu przenikali artyści, grający bardziej płynne gatunki, wcześniej znani jedynie w swoich niszach. Rewolucyjnym szturmem nową scenę opanowały hybrydowe gatunki, rozwijające się w marginalizowanych kulturowo częściach globu. To był naprawdę dobry rok, jeśli chodzi o różnorodność. Być może jest to związane z postępującą demokratyzacją muzyki, być może z gwałtownymi zmianami społecznymi. Niemniej jednak, wydaję mi się, że najlepsze albumy w tym roku wydali debiutanci i niezawodowi muzycy, dla których dźwięk jest jedną z wielu form wyrazu.

Choć albumy wciąż pozostają najpełniejszą formą wydawnictwa muzycznego, miksy czy single depczą im po piętach. Lepiej się adaptują, a także, tak jak ich autorzy, są w ciągłym ruchu. Miksy czy nagrania z występów są odzwierciedleniem chwili oraz odczuć tu i teraz. Dlatego w tegorocznym zestawieniu, oprócz najciekawszych albumów, znalazło się również miejsce na utwory, miksy czy podcasty radiowe, które zdecydowanie zasługują na szczególne uznanie.

Kolejność przypadkowa.

Życzę smacznego.

 

Najlepsze albumy 2018 roku:

 

 

 

Astrid Gnosis – Heady (Self-released)

 

 

 

 

 

 

 

CECILIA – Adoration (Halcyon Veil)

 

 

 

 

 

 

 

 

bod [包家巷] – Limpid Fear [清澈恐惧] (KNIVES)

 

 

 

 

 

 

 

Puce Mary – The Drought (PAN) 

(recenzja)

 

 

 

 

 

 

Eartheater — IRISIRI (PAN)

(recenzja)

 

 

 

 

 

 

B.yhzz – Rejection, Blessing (Intruder Alert)

 

 

 

 

 

 

 

CHSZM – Love (self-released)

 

 

 

 

 

 

 

Abyss X – Pleasures Of The Bull (Danse Noire)

(recenzja)

 

 

 

 

 

 

 

AGE COIN – Maybe fake is what i like (Posh Isolation)

 

 

 

 

 

 

 

Caterina Barbieri – Born Again in the Voltage (Important Records)

 

 

 

 

 

 

 

naked and afraid and alone ⌖ skin ripped (Grooming label)

 

 

 

 

 

 

 

VA – ARDEA CINEREA (benefit compilation for Adam) (Pointless Geometry)

 

 

 

 

 

 

Klara Lewis & Simon Fisher Turner – Care (Edition Mego)

 

 

 

 

 

 

 

 

Nkisi -The Dark Orchestra (ARC)

 

 

 

 

 

 

 

ISNT – World Is Full Of Electric Chairs (Vanity Pill Tapes)

 

 

 

 

 

 

 

EDGE SLAYER- EDGE SLAYER (Objects Limited)

(recenzja)

 

 

 

 

 

 

New Rome – MUSIC FOR BALANCE AND RELAXATION VOL​.​1 [Somewhere Nowhere]

 

 

 

 

 

 

 

Félicia Atkinson – Coyotes (Geographic North)

 

 

 

 

 

 

Najlepsze utwory 2018 roku

 

FAKA – Ngizokuzingela ft. LaSoulmate

Yde Girl – Loa _ an Indie Libretto

NKISI – Destruction of Power

CTM – Paloma Pt. 2

Astrid Gnosis – Drop Dead

Oxhy – Psalms Of The Khori-Puma ft. Elysia Crampton

B.yhzz  ft. Rex – Two Rooms

Lilly Kane – Administer Truth

Baby Blue – Eurodancer

AYYA – `·. 777DAMHAIBBFL333I1000 (V1) `·. ©®™

HTRK – Mentions

Yves Tumor – Licking an Orchid (ft. James K)

Lotic – Haunted

1010 Benja SL – Wind Up Space

 

Najlepsze miksy 2018 roku

 

terribilis: an hour of terror

DJ / Morgiana Hz – dancing spirits

NKISI – VIOLENT TENDENCIES (LIVE DOOMED MIX)

ASTRID GNOSIS – FALSE HOPE_[MIX] for BCAA System

i-DJ: sentimental rave

IINATTI – Total Eclipse

Brutaż – RA Label Of The Month

 

Najlepsze podcasty 2018 roku

 

Cecilia, ‘Adieu Misère’ (2018) mix.

s.M.i.L.e. Radio : Dviance & Lauren Auder

Quantum Natives On Radio – Recsund & Terribilis, Somerset House

DISCWOMAN 49 x FOQL

Interferencje/w FOQL S01E03 special guest Mala Herba

THE SOUND OF RED BY CROATIAN AMOR

Loose Wires w/ Ausschuss – Ausschuss Radio w/ Petit Singe

IA on Rinse France — B.yhzz, Alobhe, Bgknb, Kry — 10th July 2018

B.yhzz Mix For The Astral Plane

Nkisi – 21st February 2018 by NTS

Sendspace with Tropical Interface & JHUD // 28 October 2018 by NTS

IXA-M-001: GRAŃIXA-M-001: GRAŃ

 

Podsumowanie 2017

https://bit.ly/2LWfa7a

Lotic – Power

Wygląda na to, że za każdym razem, gdy Lotic próbuje drażnić fanów kompletnie dezorientującymi wydaniami, publiczność jeszcze głośniej skanduje o więcej. Tak było w przypadku ‘Heterocetery’, wydanego w 2014 przez Tri Angle Records EP, które przejechało po wszystkim, co do tej pory zwane było muzyką klubową. Ale Morgan oraz pozostali rezydenci Janus Berlin już od 2012 roku budowali eksperymentalną scenę, zwróconą ku stałym bywalcom i krótkoterminowym gościom, odnajdującym się najlepiej o 5 rano w gejowskim Chesters na Glogauer Straße 2. Wytwórnia zadebiutowała mixem Lotica ‘DAMSEL in DISTRESS’, który miał być audiozapisem traumy w połączeniu z wściekłością, a stał się spoiwem łączącym rzeszę ludzi, chcących tworzyć coś nowego. ‘Agitations’ (Janus, 2015) poszło dalej w agresywnym oraz nieprzystępnym kierunku. Na najnowszym albumie ‘Power’, Lotic bierze na siebie ciężar i odpowiedzialność w niestrudzonej walce o swoje miejsce w centrum rynku muzycznego, jednocześnie przecierając szlaki innym.

Pierwszy singiel ‘Haunted’, ekstensywny oraz wampowaty soundtrack anarchizmu, wstrzymał na kilkadziesiąt sekund oddech wielu, a także całkowicie przyćmił resztę płyty. Grasujący szept, dokonujący spustoszenia w ciele słuchaczy, odnosi się do trudów społeczności lgbtq oraz poc. “Brown skin, masculine frame / Head’s a target / Acting real feminine / Make ’em vomit,” opisuje częste reakcje nie tylko na postać J’Keriana Morgana aka Lotica. Nie jest to jednak desperacki krzyk o pomoc. To głos, który mówi, że na brak tolerancji jest już znacznie za późno. To ostateczne ultimatum postawione całemu światu, dające wybór między akceptacją a ewakuacją. Nakręcone przez Matta Lamberta video do ‘Haunted’ prezentuje Lotica ciągnącego po plaży zwłoki białego mężczyzny, które zamierza porzucić w morzu, na przemian ze scenami, z oświetlonego jarzeniówkami, zatłoczonego klubu. Mocne wrażenie, a jednocześnie nieskomplikowana forma.

Siła tkwi w spokoju, którym operuje Lotic. Idea kompletnego obnażenia, powodującego całkowitą odporność na krytykę, rezonuje z ‘Power’. “I’m bulletproof” wybrzmiewa w jednym z utworów, za późno na ukrywanie się w szafie. Wokal, w najnowszym materiale, jest wartością dodaną, artykulacją dotychczasowej retoryki. Sprawił, że warstwa dźwiękowa została delikatnie złagodzona. Otwierające ‘Love and Light’ buduje melodyjnie-kameralną atmosferę, świetliste ‘Fragility’ oraz ekspansywne ‘Resilence’ są, w przypadku Morgana, praktycznie romantycznymi balladami. Jednak nie wszędzie tak jest. ‘Distribution of Care’ czy ‘The Warp and the Weft’ podtrzymują, wybrany przed kilkoma laty, eksperymentalny i agresywny styl. ‘Nerve’ to indywidualna adaptacja R&B, notorycznego źródła inspiracji Lotica, obecnego w karykaturalnych editach od samego początku ich kariery. 

 

Tri Angle Records 2018

Tria Angle Records

loticmusic.bandcamp.com

soundcloud.com/lotic