ciekawe
Czytaj więcej
masakra dla uszu. w pełni negatywnym tego słowa znaczeniu.
dejcie spokoj:)
Czytaj więcej
Podkład muzyczny na poczatku zwieksza apetyt na więcej. spokojny, gładki, bez szału ale z zachowanym szwedzkim charakterem. wokale: pierwszy planintorock jak mniemam - operowy czyli nie moje klimaty ale to miala byc przeciez opera, wiec nie czepiam sie. Karin jak zwykle czyli nie mam sie do czego przyczepic. Calosc dosyc ciekawa jak na muzyke operową. Kurcze wybrałabym się nawet.
Czytaj więcej
bymbałki są mało czarodziejskie, ale on grający na cymbałkach to juz inna bajka:)
Czytaj więcej
"spokojnie moglabyc to plytka the knife"? Bez przesady, wrazliwosc i energia z deka inna niz w duecie wiec rozpoznanie a co wiecej zaakceptowanie formy the knife w albumie fever bylo by niewatpliwie pomyłką.
Czytaj więcej
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć dyskusję!



