@Grinn: aktualne Dirty Projectors @Yezior: dzięki za miłe słowa, pzdr
Czytaj więcej
posłuchałem. bez przesady.
Czytaj więcej
@ryba, dawaj te recki, z których ciągnę pomysły, mitomanie @goldfiner: nie, mam trochę czasu, więc staram się być miły i wyjaśniać konkretne wątpliwości. czy to nie zabawne, że ciągle używasz wołacza? miłego dnia, przyjaciele :*
Czytaj więcej
@all: do tematu jaki cel ma recenzja i jak powinna wyglądać raczej nie wracam po tym jak ktoś tutaj utożsamił z pełną powagą efekty działania percepcji (doznania) z porcys. cieszy jednak, że snujecie na ten temat refleksje. może pasjonaci założą jakiś wątek i ja chętnie podyskutuję jakby co, bo tak to szkoda czasu.
@laudia: tak, to rzeczywiście *raczej* esej (z wyraźnym elementem oceny), ale niekoniecznie o MOIM warsztacie. Poczytaj polskie recki AS - wszystkie są odpisywane jedna od drugiej i wszystkie pozytywne, bo recenzenci lubią się podczepić pod zjednującego sympatię artystę i chwalić go, żeby zyskać więcej opacznie rozumianego credibility. Napisałem tekst o tezie zupełnie do nich przeciwnej, akcentując, że a) wiele ocen 'Logos' jest niewiarygodnych, b) sam artysta nie traktuje albumu tak poważnie jakby chcieli recenzenci, na co dowodem przytoczone wypowiedzi Coxa. Takie działanie obnażające schematy odbiorcze danej płyty uważam za równie ważne dla serwisu jak funkcja czysto informacyjna (kto nie słyszał o Atlas Sound? kto chce chronologii Atlas Sound? serio). Dalej: to o czym się nie pisze i czego brak 100x się podkreśla jest tak samo ważną informacją jak to, o czym się pisze i czego obecność
podkreśla się 100x. Dalej: większość moich tekstów próbuje imitować poniekąd ogólny 'klimat' płyty. Po prostu więcej na 'Logos' niczego niż czegoś. W porównaniu z debiutem jest brudnopisem i nie ma tam wiele więcej ponad to, o czym 'rzetelnie' wspominam: Panda, Sadier, masa sympatii, jakiś tam bedroom-popik. Może trochę na wyrost uznałem, że większość będzie miała jakieś zdanie o debiucie i czytając o 'Logos' będzie w stanie porównać sobie 'wirtualnie' oba te albumy i zdecydować czy jednak samemu posłuchać czy machnąć ręką. Z drugiej strony pod moim tekstem jest link do recki debiutu - chwila i mamy porównanie.
@ryba: no tym, że czytam to mnie raczej nie zawstydzisz, więc daj link do recenzji (obojętnie w jakim języku), z której coś zerżnąłem; tylko daj mi fory i nie wymieniaj spójników ani nazw własnych, bo się nie wygrzebię
Czytaj więcej
ale właśnie planuję takie credo dla debiutu swego, że ta krucha wrażliwość raczkowała w drapieżnej dziczy. nota od wydawcy z tyłu o tym napomknie, ja w wywiadzie dla Lampy to rozwinę oczywiście, więc zdejm maskę twardziela i przyznaj, że rozumiesz koncept
Czytaj więcej
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć dyskusję!



