Ciekawe. Zwłaszcza przypadek Andrew W.K., którego miałem za głupszego niż jest - piosenka "Party Hard" nie rokowała zbyt dobrze. Pozostając w temacie, dla tych, którzy nie widzieli: http://www.youtube.com/watch?v=_MvXybG3sSI - Take me to broadway na fortepian.
Czytaj więcej
Plastik. Pamiętam jak pojechałem z nim na wycieczkę klasową w 1998. Na tylnej okładce była jakaś gra planszowa ze scenami z tanich filmów porno. Oczywiście każdy robił dziwne miny, a klasowi fani Nirvany i Alice in Chains wyklęli mniej uznają za technomuła. Nie było lekko.
Chyba najlepiej wspominam Antenę Krzyku, która naprawdę sporo dała - teksty i recenzje Księżyka czytało się z "wypiekami". Jakoś tam można też opłakiwać pismo Fluid, które choć uderzało w tzw. tani lifestyle, to mimo wszystko przemycało ciekawe treści - nie tylko muzyczne. Na Kaktusa chyba się spóźniłem - raz tylko okładka z Roots Manuvą mnie przyciągnęła. Jak na owe czasy mieli świetne cover CD.
Cieszy powrót Glissando, choć nie jest to pismo, które idealnie trafia w moje potrzeby.
Czytaj więcej
No już-już z tą lansernią. Wybieg i minki są wszędzie. W Eskulapie, na Openerze, na Nowej. Różnica polega jedynie na oprawie. Cel jest prawie zawsze ten sam.
PS. Jak do tej pory chyba nikt nie pomylił SQ z Eskulapem.
Czytaj więcej
Doprawdy nie wiem co dzieje się z tym Poznaniem. Po drodze jeszcze Skream i Benga (choć pewnie zgadania co do nagłośnienia będą podzielone). Widziałem zapowiedź Mouse on Mars, Davida Caretty, Deadbeat. Teraz Landstrumm i Milanese, a w międzyczasie Pole w nielubianym SQ. Optymistycznie w nowy sezon.
Czytaj więcej
Ok, teraz rozumiem skąd to spóźnienie. Pozdrawiam Rozpadlina i Mallemmę również.
Czytaj więcej
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć dyskusję!
