10: od początku dystrybucji biletów było zaznaczone na stronie SP, że wstęp na pokaz Cunninghama i koncerty Aphexa tylko dla osób pełnoletnich. Więc idąc tam, kwiecistej łąki i motylków na wizualach się nie spodziewałam.
Czytaj więcej
Paradoksalnie poniższy komentarz świadczy o tym, że było dobrze. I to nie tylko podczas piątkowych eksperymentów, ale także w niby łatwiejszą do strawienia sobotę. A dlaczego tak uważam? Nikt kto się tam pojawił prędko nie zapomni, że był na koncercie Aphex Twina w Krakowie (chyba że wyszedł w połowie). Było nieprzewidywalnie. Nie da się powiedzieć, że był to koncert jakich wiele. Dla mnie jednak pod względem muzycznym lepszy był piątek. W sobotę też fajnie, ale bardziej sztampowo. Nie nastawiałam się na zabawę, a za to na chłonięcie dźwięków. Niezaprzeczalnie po tych obu koncertach stwierdzam, że Aphex Twin wielkim i wszechstronnym muzykiem jest. Koniec kropka.
Czytaj więcej
Nie mam pojęcia czego ludzie się spodziewali po tym koncercie... Największą moją obawą za to było to, że Aphex po prostu wyjdzie, puści parę kawałków z płyt i tyle. Że całość będzie bardziej przypominała imprezę klubową niż występ tej "legendy". Czytając niektóre komentarze można przypuszczać, że takie właśnie były oczekiwania. A jak było? Zupełnie inaczej - przeciwieństwo moich lęków. Zmiótł mnie z nóg i zaatakował z zaskoczenia. Muzycznie chyba największym plusem i zabawą było wyłapywanie w tym występie elementów charakterystycznych (jak się wcześniej wydawało i czego się spodziewałam, że takie będą) dla tego artysty. Jakież było zaskoczenie, gdy się okazało, że "zawartość Aphexa w Aphexie" ograniczy się do zaledwie paru niewyraźnych motywów przewijających się w tle bardziej abstrakcyjnych fragmentów. Koncert na duży plus. Szczególnie jego dalsza część. Wizuali nie komentuję - początek z kosmosem - kosmiczny ;-), później już skłaniały stety, bądź niestety do skupienia się na muzyce.
Czytaj więcej
Z góry narzekacie i już wiecie że nie będzie klimatu. Dajcie szansę organizatorom i poczekajcie chociażby na line up i potwierdzenie miejsca. Katowice są duże i mają kilka ciekawych propozycji lokalizacyjnych. Nawet jeśli to miał być Muchowiec, a którym wcześniej mówiono, myślę że będzie dobrze. Miejsce to jest na uboczu, przy hm... lesie? parku? A jednocześnie na tyle blisko centrum, że można ostatecznie nawet piechotą się przemieszczać.
Czytaj więcej
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć dyskusję!



