The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.



Trzecia płyta Luomo

Fiński elektroniczny specjalista – Vladislav Delay – zapowiedział trzeci album swojego taneczno – dubowego projektu Luomo. Krążek ma nosić tytuł „Paper Tigers”, jego premiera wyznaczona została na 16 października. Delay do prac nad albumem zaprosił jak zwykle wokalistki – pojawią się m.in. Johanna Iivanainen oraz AGF. Płytę zapowiadać będzie wydany miesiąc wcześnie singiel „Really Dont Mind”. Sam Vladislav Delay już za tydzień pojawi się w naszym kraju – artysta zagra we Wrocławiu, 28 lipca w ramach festiwalu Era Nowe Horyzonty (w Browarze Mieszczańskim). W naszym serwisie przeczytacie recenzję poprzedniego krążka Luomo – „The Present Lover” – tutaj

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. peter

    nowa plyta jest niezla,ale jeszcze sie w nia nie wsluchalem, wystep luomo we wroclawiu sredni, glownie za sprawa dziadowskiego naglosnienia i amatorow organizatorow,ktorzy nie zrobili soundchecku, a to podlaczanie przez kilkanascie minut to tez zenada!