Wpisz i kliknij enter

Ferenc – Fraximal


Wydaje się, że niemiecki label Kompakt miejsce w elektronicznych podsumowaniach roku 2005 ma już zapewnione. I nie jest istotne który z wydanych przez tą oficynę albumów w takim podsumowaniu się znajdzie – po prostu znaczna większość „kompaktowych” materiałów była w ostatnich miesiącach niezwykle udana, sam label zaś chyba najsilniej umocnił swoją pozycję w elektronicznym światku. Przykład? W lipcu ukazał się album „Fraximal” hiszpańskiego duetu Ferenc, płyta bardzo mocno nawiązująca do stylu kolońskiej wytwórni, jednocześnie płyta, o której – podliczając elektroniczne dokonania AD 2005 – na pewno powinniśmy pamiętać.
Projekt tworzą Maxi Ruiz i Fra Soler, postaci dość istotne na hiszpańskiej scenie. Jako Ferenc panowie zadebiutowali wreszcie z poważnym muzycznym materiałem [Fra Soler znany był wcześniej jako organizator festiwalu Privavera Sound Fest], i trzeba przyznać, że start mają bardzo mocny. „Fraximal” to bardzo taneczna elektronika, nawiązująca czasem do klasycznej estetyki techno [szczególnie w jej acidowym wydaniu], choć daleka od technicznych pretensjonalności i banałów. To ambitny elektroniczny projekt, zręcznie utrzymujący odpowiednie proporcje między rytmem a refleksją, między bezpośrednią tkanką rytmiczną a ambientowym niedopowiedzeniem. Wreszcie „Fraximal” to muzyka mocno osadzona w estetyce Kompakt, będąca kolejnym rozwinięciem wypracowanych przez kolońską scenę patentów. Chyba trafnie byłoby napisać, że Ferenc gra bardzo niemiecką elektronikę z lekkimi autorskimi [hiszpańskimi?] naleciałościami. Dużo oszczędnego bitu, analogowe tła i pasaże, nieco dubowej pulsacji i pojawiający się na moment francuski wokal – żadnych nowatorskich elementów, wszystko jednak zagrane i wyprodukowane na najwyższym poziomie. Start i wyjście z bloków godne podziwu, właściwie ciężko wydłubać z tego materiału jakiś słabszy moment, całości słucha się z niegasnącą przyjemnością, a wokalny kawałek „Vinagreta” – jestem tego pewien – bardzo szybko stać się może prywatnym powerplayem każdego, kto zdecyduje się choć raz wysłuchać „Fraximal”.
Czy płytę tą traktować można jako reprezentującą hiszpańską, czy może jednak niemiecką scenę? Faktem jest, że label Kompakt posiada na tyle silną markę i tożsamość, że – być może – jego wydawnictwa odrywają się od swej narodowej prowieniencji, stając się kolejnym elementem czegoś, co moglibyśmy nazwać „Kompakt music”. Podoba nam się Kompakt music.
2005







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
tomi$
tomi$
15 lat temu

taak, podoba sie! :))) mmmmniam

Polecamy