IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Plagiat LCD Soundsystem?

W ubiegłym roku James Murphy z LCD Soundsystem, na zamówienie koncernu Nike stworzył ponad 45-minutowy utwór zatytułowany po prostu „45:33„. Jak się okazuje okładka tego wydawnictwa (do wglądu pod tym linkiem) jest kopią pomysłu Manuela Goettschinga z 1984 roku. Chodzi o album „E2-E4„, którego projekt graficzny zobaczyć możecie pod tym linkiem. Przedstawiciele Goettschinga nie uzyskali żadnych wyjaśnień od Murphego – muzyk utrzymuje jedynie, że bardzo ceni twórczość Goettschinga, nie widzi jednak szans rozmowy na temat całej sprawy. Sam koncert Nike twierdzi, że o plagiacie nie miał wcześniej pojęcia. Cała sprawa jest o tyle ciekawa, że niebawem materiał „45:33” ukazać się ma w formie CD (do tej pory dostępny był jedynie w sklepie internetowym iTunes).

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. adam b

    ja tam nie wiem czy to przypadek,
    co ciekawe nie pierwszy raz macza w tym palce NIKE, mam tu na myśli akcję z wykorzystaniem okładki MInor Threat – bez zgody kapeli,
    coś tu śmierdzi

  2. vadim

    To jest jakaś paranoja. Murphy mógł równie dobrze tej okladki przedtem nie wiedzieć na oczy. Założę się, że motyw szachownicy wykorzystywany był na okladkach dziesiątki razy. A podobieństwo czcionki to może być czysty przypadek, taka przecież najbardziej pasuje do tła.