Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.



Festiwal Nowa Muzyka już dziś!

Na swych stronach portal Onet.pl pisze: „w weekend, między 27 a 29 czerwca, oczy i uszy wszystkich miłośników muzyki powinny być skierowane na Cieszyn – miasto przy granicy z Czechami. Tam rozbrzmiewać będą dźwięki przyszłości”. Zapraszamy Was do Cieszyna, na stronę festiwalową oraz do serwisu Onet, gdzie przeczytacie artykuł „Impreza przyszłości„, zapowiadający Festiwal.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 4

  1. *a

    Przykro mi, ale np. Jamie Lidell jako Jim to komercja straszna, o ile na poprzednich płytach czegoś tam jeszcze szukał, to teraz dał dupy okropnie i mocno. Nie mówiąc już o Battles, czyli klasie samej w sobie, takie coś!

  2. hmm

    Sam festiwal to swietna sprawa, artykul z bledami w pisowni troche meczacy w odbiorze. Nowa nowa nowa nowa… pierdoly , jak onet w swej calosci

  3. :]

    Hahaha gratuluje poczucia humoru ;] kolezance/koledze a. Muzyka przyszlosci to moze i nie najlepsze okreslenie ale rownie nietrafne jak komercja z pozorami elitranosci 🙂 pzdrawiam serdecznie

  4. *a

    to nie jest muzyka przyszłości, to jest komercja z pozorami elitarności.