Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Pierwsza czarna płyta z wytwórni Mathka

10 września ukazała się płyta Martina Küchena„Hellstorm”. Album został opublikowany nakładem oficyny Mathka.

Martin Küchen to jeden z najbardziej niezwykłych improwizatorów w Europie. Wirtuoz saksofonu, odważny i bezkompromisowy artysta, który równie znakomicie radzi sobie w składach free-jazzowych, jak i w bardziej eksperymentujących projektach. Urodzony w 1966 roku w Szwecji, zaczynał jako perkusista i wokalista rockowy, by z czasem skupić swoje zainteresowania na jazzie i improwizacji. Grywał na ulicy i w sztokholmskim metrze, ale też przez kilka tygodni podróżował po Afryce, gdzie grał z lokalnymi artystami. Wszystkie te doświadczenia miały wpływ na oryginalny styl gry Küchena, pełen technicznych fajerwerków, ale skupiony przede wszystkim na przekazywanej treści. Martin Küchen bowiem jest jednym z tych artystów, którzy w swojej muzyce opowiadają o bardzo ważnych, intymnych kwestiach.

Jego najnowsza solowa płyta, „Hellstorm”, wydana w limitowanej, winylowej edycji (winyl 180g, z kodem do ściągnięcia wersji cyfrowej albumu) przez krakowskie wydawnictwo Mathka, jest tego doskonałym przykładem.

Brian Olewnick napisał o tej płycie:

„Hellstorm” to rzadki przykład muzyki eksperymentalnej, która potrafi odwoływać się bezpośrednio do historycznych (i przecież koszmarnych) wydarzeń, a jednocześnie zadawać potężny emocjonalny cios w żaden sposób nie złagodzony programowymi czy abstrakcyjnymi kompromisami; to poruszająca muzyka brawurowo mierząca się z realnym światem.”

Już niedługo Martin Küchen zagra koncert w ramach 7. Krakowskiej Jesieni Jazzowej, gdzie będzie promował materiał z płyty „Hellstorm”.

17 października, klub Alchemia, godz. 21:00

bilety: 20 zł przedsprzedaż; 30 zł w dniu koncertu

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Kukaszenko

    bosko !