Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.



Pierwsza czarna płyta z wytwórni Mathka

10 września ukazała się płyta Martina Küchena„Hellstorm”. Album został opublikowany nakładem oficyny Mathka.

Martin Küchen to jeden z najbardziej niezwykłych improwizatorów w Europie. Wirtuoz saksofonu, odważny i bezkompromisowy artysta, który równie znakomicie radzi sobie w składach free-jazzowych, jak i w bardziej eksperymentujących projektach. Urodzony w 1966 roku w Szwecji, zaczynał jako perkusista i wokalista rockowy, by z czasem skupić swoje zainteresowania na jazzie i improwizacji. Grywał na ulicy i w sztokholmskim metrze, ale też przez kilka tygodni podróżował po Afryce, gdzie grał z lokalnymi artystami. Wszystkie te doświadczenia miały wpływ na oryginalny styl gry Küchena, pełen technicznych fajerwerków, ale skupiony przede wszystkim na przekazywanej treści. Martin Küchen bowiem jest jednym z tych artystów, którzy w swojej muzyce opowiadają o bardzo ważnych, intymnych kwestiach.

Jego najnowsza solowa płyta, „Hellstorm”, wydana w limitowanej, winylowej edycji (winyl 180g, z kodem do ściągnięcia wersji cyfrowej albumu) przez krakowskie wydawnictwo Mathka, jest tego doskonałym przykładem.

Brian Olewnick napisał o tej płycie:

„Hellstorm” to rzadki przykład muzyki eksperymentalnej, która potrafi odwoływać się bezpośrednio do historycznych (i przecież koszmarnych) wydarzeń, a jednocześnie zadawać potężny emocjonalny cios w żaden sposób nie złagodzony programowymi czy abstrakcyjnymi kompromisami; to poruszająca muzyka brawurowo mierząca się z realnym światem.”

Już niedługo Martin Küchen zagra koncert w ramach 7. Krakowskiej Jesieni Jazzowej, gdzie będzie promował materiał z płyty „Hellstorm”.

17 października, klub Alchemia, godz. 21:00

bilety: 20 zł przedsprzedaż; 30 zł w dniu koncertu

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Kukaszenko

    bosko !