The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



3 pytania – William Ryan Fritch

Jeśli chcesz wiedzieć co William Ryan Fritch je na śniadanie, obiad i kolację, zajrzyj do tego wpisu. Warto poznać jego muzykę od kuchni.

William Ryan Fritch (aka Vieo Abiungo) – kompozytor muzyki filmowej, songwriter, multiinstrumentalista i producent mieszkający w Oakland, w Kalifornii. Jego kompozycje charakteryzują się przebogatą aranżacją, ponieważ William nauczył się grać na ponad czterdziestu różnych instrumentach pochodzących z całego świata. Zgrabnie przemieszcza się po różnych stylistykach począwszy od folku, indie-rocka, elektroniki, hip-hopu, a kończąc na współczesnej kameralistyce.

Jako twórca muzyki filmowej skomponował ścieżki dźwiękowe, które wzbogaciły narrację  filmów dokumentalnych biorących udział w różnych festiwalach filmowych, jak choćby w Cannes, SXSW, Tribeca czy  Sundance. William jest też członkiem zespołu The Sole and Sky Rider Band (grają alternatywny hip-hop).

Ukończył studia w Mills College w zakresie kompozycji i improwizacji pod okiem Freda Fritha i Roscoe Mitchell (Art Ensemble of Chicago), a jego naukę gry na wiolonczeli nadzorowała Joan Jeanrenaud (dawniej związana z Kronos Quartet).

William wydaje muzykę pod własnym nazwiskiem, lecz bardziej znany jest jako Vieo Abiungo. W ubiegłym roku nagrał wspólny album z reżyserem filmowym Peterem Monro’em – „Thunder May have Ruined The Moment” (Lost Tribe Sound, 2012).

Miejcie na uwadze twórczość tego muzyka, gdyż z albumu na album jest coraz bardziej dojrzałym i wyjątkowym artystą.

Czego ostatnio słuchasz?

Ostatnio słucham 5 płytowej kolekcji Charlesa Ive’a, kameralistyka w wykonaniu Ive’a jest po prostu niesamowita. Jego kompozycje mają niezrównane, wielowymiarowe poczucie przestrzeni i w mistrzowski sposób ukazują różne kontrasty. Niespokojne i mikrotonalne harmonie grane są w piękny i czuły sposób, a czasem brzmią odlegle i niewyraźnie. Słyszałem muzykę Ive’a kilka razy w moim życiu, ale myślę, że dopiero teraz mogę naprawdę docenić jego twórczość.

Nad czym obecnie pracujesz?

Aktualnie mam ręce pełne roboty. Kończę ostateczny miks nagrań projektu The Death Blues Ensemble, nad którym to pracowałem wraz z Jonem Muellerem (udziela się w Volcano Choir i Collections of Colonies of Bees). Jest już prawie gotowa moja ścieżka dźwiękowa do filmu „Leave me Like You Found Me”; ukaże się latem tego roku. Mam skończony materiał na EP-kę zwiastującą mój nowy album. Z całą pewnością te trzy płyty są jednymi z najlepszych jakie kiedykolwiek stworzyłem, lecz zmiksowanie tego wszystkiego zajmie mi dużo czasu!!

W ciągu najbliższych tygodni nakładem wytwórni Lost Tribe Sound pojawi się mój soundtrack do innego filmu pt. „The Waiting Room”. Jestem tym bardzo podekscytowany.

Także ku końcowi zbliżają się prace nad rejestracją i produkcją płyty niesamowitego zespołu, który nazywa się Paper Bird.

 

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

Prawdopodobnie nigdzie nie zagram, dopóki nie skończę prac nad tymi wszystkimi albumami!! Po ukończeniu mojej EP-ki, chciałbym latem wybrać się do Europy, aby zagrać kilka solowych koncertów. Teraz jestem uwięziony w studiu nagraniowym!

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Lost Tribe Sound »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 6

  1. Iwona

    Wywiad wspaniały !

  2. Endrave

    Kapitalna muzyka… i szacunek za wywiad.

  3. rafal

    Bardzo zdolny muzyk mający ogromny talent zarówno do muzyki klimatycznej jak również do aranżacji alternatywnych. Mieszanka różnorodności instrumentów doskonale skomponowanych i zsynchronizowanych ze sobą dająca mieszankę perfekcji w każdym calu.

    • Łukasz Komła

      Nie zdziwię się, jak kolejny album Williama wyda oficyna Bedroom Community. Pozdrawiam!

  4. jaro

    Panie Fritch znasz się Pan na muzyce, świetne. Dziękujemy Redaktoriwi za wywiad.