SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



3 pytania – Lars Horntveth

Na trzy pytania odpowiedział norweski muzyk Lars Horntveth – jeden z członków grupy Jaga Jazzist.

Zespół Jaga Jazzist na pewno doskonale znacie, ale warto przypomnieć pokrótce historię tego niezwykłego kolektywu. W 1994 roku Lars Horntveth i jego brat Martin założyli ten projekt. Pierwszy ich krążek „Grete Stitz Jævla Jazzist” (Thug Records) ukazał się w 1996 roku. Muzycznie ten album oscylował wokół zabawnego, humorystycznego jazzu z elementami rapu. Poważny sukces dla Jaga Jazzist nadszedł po wydaniu płyty „Livingroom Hush” (Smalltown Supersound, 2002). Krążek został nominowany przez „BBC” w kategorii album jazzowy roku 2002, co stało się faktem.

W 2005 roku ukazał się ich znakomity longplay „What We Must” nakładem Ninja Tune. Posłuchajcie kompozycji „All I Know Is Tonight”, która otwiera ten album.

Jak na razie ostatnim studyjnym krążkiem Jagga Jazist jest płyta „One-Armed Bandit” (Ninja Tune, 2010). Poniżej nagranie „Bananfluer Overalt”.

W 2003 roku Lars Horntveth założył wraz z bratem inny zespół – The National Bank. Muzyka The National Bank znacznie różniła się od Jaga Jazzist. Zdecydowanie bliżej im było w stronę popu i rocka. Grupa wydała dwa albumy: „The National Bank” (2004) i „Come On Over To The Other Side” (2008). Poniżej nagranie „Family” z „Come On Over To The Other Side”.

Lars Horntveth na swoim koncie ma także dwa solowe krążki: „Pooka” (Smalltown Supersound, 2004) i „Kaleidoscopic” (Smalltown Supersound, 2008).

Czego ostatnio słuchasz?

  • Elephant9 – „Atlantis”
  • Brian Reitzell – „The Boss Soundtrack”
  • Paul Simon plays Paul Desmond
  • Don Cherry/Penderecki- „The New Eternal Rhythm Orchestra”
  • Tonbruket – „Dig It To The End”
  • David Shire – „Zodiac Soundtrack”
  • De La Soul´s Plug 1 & 2 – „First Serve”
  • Phantogram – „Eyelid Movies”
  • Michael Kiwanuka – „Home Again”
  • Dr.John – „Locked Down”
  • George Bruns – „The Jungle Book Soundtrack”
  • Flying Lotus
  • Teebs
  • yMusic
  • M83
  • Johnny Greenwood – „The Master”

I słucham jeszcze kilku innych rzeczy…

Phantogram – „Eyelid Movies”

Teebs – „Ardour”

Nad czym obecnie pracujesz?

Pracuję nad muzyką na nowy album Jaga Jazzist, co zajmuje mi sporo czasu. Współpracuję również z projektem Teebs z Los Angeles nad jego nową płytą. Trwają sesje nagraniowe z Brianem Reitzellem dla potrzeb pewnego serialu. Wraz z moim przyjacielem, muzykiem i kompozytorem Thomasem Dybdahlem, zajmuję się tworzeniem ścieżki dźwiękowej do filmu „Skumtimmen”. Jestem producentem nowego materiału norweskiego artysty Jensa Careliusa. W tym momencie trwają przygotowania do koncertów Jaga Jazzist z orkiestrami z całego świata. I ostatnia wiadomość, ale nie mniej ważna dla mnie, czerpię radość z pogody jaką mamy w słonecznej Kalifornii.

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

Mamy już dwa potwierdzone występy Jaga Jazzist wraz z Sinfonia Rotterdam w Holandii i Belgii, które odbędą się w kwietniu. Gramy także z norweską orkiestrą w Stavanger w Norwegii. Pracujemy nad koncertami w Nowym Jorku, Los Angeles, Tokio, Paryżu, Barcelonie i mam nadzieję, że w Polsce. W czerwcu gramy w Moskwie.

Powyżej fragment koncertu Jaga Jazzist, który wypełni ich najnowszym album, premiera już w maju 2013 roku.

 

Oficjalna strona Jaga Jazzist »Profil na Facebooku »Ninja Tune »Smalltown Supersound »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 4

  1. Yoko

    Szykuje się świetny albumik koncertowy Jaga Jazzist. Macie znakomitą serię tych 3 pytań – pod tym względem (wywiadów) stawiam Was obok Popup. Wielka zasługa red. Łukasza. Dzięki!

    • Łukasz Komła

      Zapowiada się koncertowa petarda od Jaga Jazzist. Pozdrawiam!

  2. ul

    Jestem ciekawy jego muzyki do filmu.