BNNT – Middle West
Jarek Szczęsny:

Gorzka pigułka.

Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?



Kim Myhr & Lasse Marhaug

Co łączy Kima Myhra i Lasse Marhauga z Andrzejem Żuławskim? Odpowiedź jest bardzo prosta, ale warto sprawdzić efekty tej współpracy.

Ubiegły rok zdecydowanie należał do gitarzysty i kompozytora Kima Myhra, bowiem opublikował solowy krążek „Bloom”, płytę z Jenny Hval i Trondheim Jazz Orchestrą, z triem MURAL oraz kwartetem Circadia.

Teraz ci dwaj świetni norwescy instrumentaliści postanowili w końcu wydać wspólny materiał. 24 lutego ujrzy światło dzienne ich pierwszy album „On the Silver Globe” (SOFA). Oczywiście tytuł tego wydawnictwa został zaczerpnięty z filmu Żuławskiego nakręconego w 1988 roku. Oprócz tego inspirowali się też książką Andrew Smitha – „Księżycowy pył”. Jak się okazało, ubiegłoroczna edycja Biennale Sztuki w Trondheim miała także duży wpływ na powstanie nagrań Myhra i Marhauga. Obaj zostali zaproszeni do stworzenia 8-kanałowowej kompozycji.

„On the Silver Globe” podzielono na pięć fragmentów, z których wyłania się aura kosmosu, otchłani czy dryfowania w bliżej nieokreślonym kierunku. Na to składają się przetworzone dźwięki gitary, syntezatory analogowe, wszelakie moduły, oscylatory, akustyczne preparacje i cyfrowe efekty. W pewnych momentach nawet powiał gwiezdny wicher („part 4”), a gdzie indziej dochodzą do głosu droniaste łamacze przestrzeni i czasu (np. „part 1”, „part 2”). Jestem przekonany, że „On the Silver Globe” zainteresuje choćby fanów Rafała Iwańskiego jako X-Navi:Et („Technosis”, 2016).

 

Strona labelu SOFA »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.