Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.



Archive for Październik, 2019

Various Artists – Pop Ambient 2019

Soundtrack do przejścia jesieni w zimę.

Czytaj dalej »

I-LP-ON, Hekla, Leigh Toro i Gazelle Twin

Udziwnij to. Czytaj dalej »

Slam – Athenaeum 101

Godzinna podróż przez historię elektroniki.

Czytaj dalej »

Nowości z Kilogram Records

Dwa koncertowe albumy, na których Mikołaj Trzaska gra w towarzystwie takich tuzów jak Joe McPhee, Mark Sanders i Olie Brice. Czytaj dalej »

Vril ‎– Anima Mundi

Orbitowanie bez cukru.

Październik okazał się łaskawy dla sympatyków miksu techno i dub techno z nieoczywistymi brzmieniami ambientowymi. Otóż za sprawą holenderskiej wytwórni Delsin ukazał się długogrający album niemieckiego producenta Vrila, kontynuacja kasety o tym samym tytule, opublikowanej w 2017 r., będącej kolejną perełką w katalogu wytwórni Giegling z Jeny, z której każde wydawnictwo to jasno błyszcząca gwiazda w elektronicznym gwiazdozbiorze. Dowodem tego wyprzedające się w mgnieniu oka nakłady każdej z tych „gwiazdek”. To właśnie w Giegling wydawali lub wciąż wydają m.in. Traumprinz (aka DJ Healer aka DJ Metatron aka Dr Sun aka Prime Minister of Doom aka Prince Of Denmark), Edward, Kattenkarussell, Leafar Legov czy map.ache. To oczywiście artyści cytowani wg subiektywnego klucza, ale wszystkie wydawnictwa Giegling polecam każdemu, w całości i zawsze.

Taka rekomendacja tyczy się też albumu Vrila, który jest płytą fenomenalną i nie ma co zostawiać tego stwierdzenia na koniec. Trzynaście utworów, które trafiły na „Anima Mundi” to kompozycje obłędne. Vril stworzył w nich wyjątkowe brzmienie techno wyciągając z dubów i ambientu esencję pełną świeżości i głębi. Schematyczność dubów nie usypia skupienia słuchacza, a gęste podkłady beatów lekko niosą za sobą atmosferę darków, a czasem zaś pozytywnego deep techno. Jest też ambientowa repetytywność. Wszystko to nadaje „Anima Mundi” kosmicznego charakteru, momentami wywołującego wręcz poczucie ekstazy i błogiej pełni.

Klimat ten nie opuszcza albumu ani na chwilę ożywiając metaforyczność zakodowaną w kolejnych utworach, z których każdy jest oryginalną historią i z których każdy przy kolejnym odsłuchu budzi nowe skojarzenia. „Manium” – wieszczący spokój panujący w nowym świecie rodzącym się po cyberpunkowej zakładzie, „Statera Rerum”, który wyjątkowo powinien przypaść do gustu fanom techno i ping-ponga, breakbeatowy utwór tytułowy, „Infinitum Eternis Anime” budzący skojarzenia z klasykami The Fielda, zagadkowy „Ilojim”, „In Via” z elementami cosmic, delikatny „Spes”, „Sine Fine” będący drumową interpretacją tanecznego poranka w lesie, budzący niepokoje „Iustus Est” po którym płynnie uspokaja sytuację nostalgiczny „Eon”. Całość zamyka bajecznie kołyszący „Longius Astrum”, który w szczególności powinien zachwycić fanów twórczości Deepchorda. A wśród tej bogatej materii Vril znalazł jeszcze miejsce dla dwóch reworków – „Riese” i „Haus” z kapitalnej EP-ki z początku roku, która ukazała się nakładem wspomnianej Giegling. Całość to majstersztyk.

Na „Anima Mundi” Vril genialnie operuje niuansami i dyskretnymi efektami, które choć subtelne to perfekcyjnie współgrają z tempem, żywą barwą basów i oddychającymi beatami. „Anima Mundi” bez dwóch zdań odzwierciedla znaczenie platońskiego konceptu czystej duszy (tzw. „duszy świata”), rozproszonej we wszechobecnej naturze. Wyobraźnię w tym zakresie budzą nie tylko dźwięki i brzmienia, ale także okładka wydawnictwa będąca oczywistym nawiązaniem do pojęcia stworzonego przez Platona. Dlatego na koniec raz jeszcze: płyta fenomenalna. Duby pełne życia, przyjemnie wibrujące techno i kosmiczny ambient. Istne orbitowanie. Na wiele różnych miejsc i na różne warunki. A wszystko bez zbędnego cukru.

2018 | Delsin Records

VRIL na Facebooku » Profil Delsin Records na Facebooku » VRIL na Bandcamp »

Wolność – Outlines

Skład marzenie. Czytaj dalej »

Chrissy – Resilience

Rave dla muzycznych erudytów.

Czytaj dalej »

Oren Ambarchi & Jim O’Rourke feat. U-Zhaan – Hence

Syntezatory i gitary poganiane tablą!   Czytaj dalej »

Zoom In 12: New Art Music from Lithuania

W tym roku ukazała się dwunasta część serii „Zoom In: New Art Music from Lithuania”, przybliżającej prace litewskich kompozytorów. Tym razem w znacznej mierze wydawcy skupili się na post-minimalizmie. Czytaj dalej »

Jacek Sienkiewicz – On And On

Twarde bity i kosmiczna elektronika.

Czytaj dalej »

Skarby, Andrzej Nowak, 2/3 Soli oraz Olter/Gąsiorek

Podtytułu nie wymyśliłem. Czytaj dalej »

Black Sea Dahu – White Creatures

Silny uścisk szczerego debiutu! Czytaj dalej »

Rings Around Saturn – Rings Around Saturn

Stylowe techno i electro z Antypodów.

Czytaj dalej »

Ostatni tydzień Ars Cameralis

Kameralny Festiwal Sztuk Wszelakich – tak tytułuje się Festiwal Ars Cameralis, którego kolejna edycja odbywa się właśnie na Śląsku. To już ostatni tydzień wydarzeń – zobaczcie plan. Czytaj dalej »

Kelly Moran – Ultraviolet

Po nitce na księżyc. Czytaj dalej »

13. edycja ŻUBROFFKA – Białystok 2018

Zbliża się 13. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych ŻUBROFFKA, która odbędzie się w Białymstoku między 5 a 9 grudnia. Na otwarcie festiwalu zagra Forest Swords do filmu grozy Jeana Epsteina i Luisa Buñuela „Upadek domu Usherów”! Czytaj dalej »

Mumdance – Shared Meanings

Półtoragodzinny miks do ściągnięcia lub posłuchania w wykonaniu londyńskiego producenta.

Czytaj dalej »

공중도둑 [Mid-Air Thief] – 무너지기 [Crumbling]

Tymczasem w Korei Południowej. Czytaj dalej »

Kuzu – Hiljaisuus

Konieczna dawka brutalizmu. Czytaj dalej »

Antigone – Rising

Tour de force francuskiego producenta.

Czytaj dalej »