Wpisz i kliknij enter

Andrea – Ritorno

Kolejny specjalista od połamanych rytmów z Ilian Tape.

Kiedy bracia Zenker powołali w 2007 roku w Monachium własną wytwórnię, pierwsze wydawnictwa w jej katalogu nie miały wiele wspólnego z tym, z czego zasłynęli w późniejszych latach. Początkowo serwowali minimalowe techno – i dopiero wydana trzy lata później EP-ka „Moments” Marco Zenkera sprawiła, że z płyty wydanej przez młodą tłocznię popłynęły połamane rytmy. Konsekwencją odkrycia muzyki rodem z brytyjskiego rave’u, był debiutancki album braci z 2015 roku. „Immersion” pokazał jak świeżo i efektownie może zabrzmieć techno osadzone na breakach. Wątek ten kontynuowali potem inni producenci współpracujący z Ilian Tape – w tym autorzy kolejnych świetnych albumów w katalogu firmy – Skee Mask i Stenny. Teraz dołącza do nich Andrea.

Wychował się w Turynie – i dosyć mroczna atmosfera tego miasta miała niewątpliwie wielki wpływ na jego muzyczne wybory. Zaczął od punka i post-punka, które dosyć szybko doprowadziły go do dubu i reggae. Miłość do jamajskich brzmień sprawiła, że zainteresowało go tworzenie dźwięku w domowym studiu. Wkrótce w bogatej kolekcji płyt młodego Włocha pojawiła się nowoczesna elektronika: techno, electro i bass music. W 2012 roku dostaliśmy jego pierwszą EP-kę wydaną przez Ilian Tape – „Zero”. Od tamtej pory Andrea nagrał dla braci Zenkerów jeszcze sześć następnych dwunastocalówek, na których dominowało solidne techno.

Debiutancki album artysty to już zdecydowanie bardziej różnorodny i nastrojowy zestaw. Andrea wita się z nami podwodnym ambientem – bo tak brzmi otwierający płytę „Attimo”. Słychać w nim wycofane w dalekie tło breaki, a wysuwają się one na pierwszy plan dopiero w dwóch następnych utworach. „SKLN” i „LS Semptember” lokują się w formule oldskulowego IDM-u, w którym jest miejsce na szybkie rytmy i strzeliste klawisze. „TrackQY” to właściwie motoryczne electro, podrasowane furkoczącym basem na rave’ową modłę. Pierwszą część zestawu kończy „LG_Amb” – breakbeatowy ambient, który brzmi jak zaginione nagranie The Irresistable Force z początku lat 90.

Wspominaliśmy, że Andrea jest fanem brytyjskiej bass music. Ta miłość dochodzi w pełni do głosu w drugiej części albumu. Właściwie już w ulokowanym wcześniej utworze „Reinf” uderza masywny dubstep – wsparty na tektonicznych bitach i podszyty tribalowymi perkusjonaliami. „Drumzzy” to kontynuacja tego wątku, rozegrana na trzepoczące breaki i świetliste klawisze. W „Backdrps” i „Liquid” otrzymujemy mocno lajtową wersję stylu, kojarzącą się niespodziewanie z rytmicznymi podkładami do R&B. W tym kontekście nie dziwi „Twin Forests” – łagodne downtempo, zanurzone w onirycznej elektronice. W wieńczącym dzieło utworze „Lana” dostajemy ponownie IDM, łączące spogłosowane breaki z wibrafonowymi syntezatorami.

Dwanaście utworów z debiutanckiego albumu Andreai różni się zdecydowanie od muzyki, którą włoski producent dostarczał nam do tej pory w formacie EP-ki. Nie ma tu bowiem żadnego techno – w zamian za co otrzymujemy solidną porcję przestrzennego i nastrojowego breakbeatu, w zaskakujący sposób uzupełnioną klasycznie podanym dubstepem. Perspektywa ponad trzydziestu lat istnienia nowej elektroniki sprawia, że współcześni artyści mogą sięgać po różne brzmienia i łączyć je na fantazyjny sposób. Tak dzieje się na „Ritorno”, a efektem tego bardzo przystępny i kolorowy album.

Ilian Tape 2020

www.iliantape.de

www.facebook.com/iliantape

www.facebook.com/iliantape







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
PP
PP
3 miesięcy temu

Świetna płyta. Często wracam do niej.

Polecamy