Wpisz i kliknij enter

Dalglish – Benacah Drann Deachd

Pierwszą dekadę XXI wieku zapamiętamy zapewne jako epokę zamachów terrorystycznych na niespotykaną dotąd skalę, kryzysu ekonomicznego trawiącego świat zachodni, potężnych klęsk żywiołowych, gigantycznych katastrof ekologicznych, generalnej pauperyzacji kultury i postępującej technologizacji, która z jednej strony ułatwia życie, a z drugiej nie tylko wpływa destrukcyjnie na ekosystem, ale też uzależnia i czyni człowieka zdanym całkowicie na łaskę urządzeń elektronicznych.

offthesky – Subtle Trees

Na początku minionej dekady pojawiło się we współczesnej elektronice zjawisko drugiego obiegu wydawniczego. O ile ten pierwszy reprezentowały winyle i kompakty publikowane przez znane wytwórnie, tak ten drugi tworzyły tańsze nośniki – płyty CD-R i pliki dźwiękowe.

bvdub & Ian Hawgood – The Truth Hurts

Mimo zniszczeń, jakie tsunami spowodowało w japońskim studio Iana Hawgooda, ten niestrudzony promotor muzyki ambient uruchomił właśnie nowy sub-label swej wytwórni Home Normal o wdzięcznej nazwie

Aranos

[wide][/wide]

Jednym z najciekawszych artystów sceny niezależnej w Czechach jest Aranos. Ledwo ukończył ósmy rok życia, a już rzucił się w wir dźwięków, grywając w zespołach ludowych, jazzowych bandach i rockowych grupach, zahaczając nawet o muzykę cygańską. Od pierwszego skomponowanego utworu dał się poznać jako eklektyk totalny – podróżował z jednego bieguna na drugi, tworząc muzykę, począwszy od ortodoksyjnych form muzyki klasycznej, aż do pełnego wolności eksperymentalnego rocka. Instrumentarium, jakim się posługuje, może przyprawić o zawrót głowy – skrzypce, wiolonczela, bas, gitara, mandolina, fortepian, banjo, santoor, bębny, perkusja, flety chińskie i japońskie oraz perkusjonalia różnego rodzaju.

The Caretaker – An Empty Bliss Beyond This World

James Kirby chyba na zawsze pozostanie dla mnie enigmą dzisiejszej muzyki eksperymentalnej. Nie prezentując swoją twórczością absolutnie nic nowatorskiego wydał niedawno kolejny album pod pseudonimem The

Access To Arasaka – Orbitus EP

„Moja muzyka wypływa z licznych inspiracji, przeszłych i obecnych, zaś jej ideą jest opis przyszłości, na którą czekam” – twierdzi Rob Lioy, który pod szyldem Access

Matthew Cooper – Some Days Are Better Than Others

Propozycja nagrania ścieżki dźwiękowej do filmu musi być miłym wyróżnieniem dla artysty tworzącego na co dzień muzykę alternatywną. Wszak przez odrzucenie klasycznego udźwiękowienia taśmy celuloidowej przez

Arms And Sleepers – Nostalgia For The Absolute

Ambient przechodzi ostatnimi czasy prawdziwy renesans – zmienia się jego instrumentarium, dynamika i przede wszystkim długość kompozycji. I tak, jak sekcja smyczkowa była niegdyś ewenementem w

Tim Hecker – Ravedeath, 1972

  W 1972 roku grupa studentów z Bostonu w zorganizowanym przez siebie happeningu zrzuciła z dachu uczelni zepsute pianino. Pozornie nieistotny incydent 39 lat później dla

Natural Snow Buildings – Waves Of The Random Sea

Post-rock niezmiennie pełni rolę enklawy dla artystów, którzy swoje eksperymenty chcą zamknąć w instrumentarium typowym dla muzyki rockowej. Dwudziestominutowe gitarowe hybrydy, choć z początku mogły zafascynować,

Eluvium – Static Nocturne

Szum robi zawrotną karierę w muzyce ambient. Fennesz, Hecker i Basinski używając głównie zniekształconych fal elektromagnetycznych potrafili wykreować swój indywidualny styl przełamujący sposób postrzegania muzyki awangardowej.

Brian Eno – Small Craft On a Milk Sea

Brian Eno nagrał płytę dla siebie. Jako muzyk doszedł do etapu, w którym może robić co mu się żywnie podoba i sygnować swoim nazwiskiem co tylko

Tim Hecker – Harmony in Ultraviolet

W 1973 roku dwóch panów używając prymitywnego, lekko zmodyfikowanego magnetofonu szpulowego nagrali dwie, parunastominutowe kompozycje, po czym zadowoleni z efektu, jaki uzyskali, lecz bez większych nadziei

Polecamy