Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.



Nareszcie dobry polski pop!

22 października swoją premierę będzie mieć wspólna płyta Gaby Kulki i Konrada Kucza. Na swojej nowej stronie artyści udostępnili obszerne fragmenty wydawnictwa. Wygląda na to, że doczekaliśmy się absolutnego pewniaka do tytułu „nareszcie znakomita polska nie brzmiąca jak polska płyta pop”. Gaba Kulka – wiadomo. Objawienie ostatnich miesięcy, alternatywna rewelacja, dla niektórych – konsternacja. Artystka uważana obecnie za jedną z nadziei polskiej dobrej muzyki. A Konrad Kucz? Doświadczony elektronik, producent, twórca cudownych kawałków nieodkrytych (kto zna „Lobster” z Karoliną Kozak?), z przeszłością w Futrze.

Efekt współpracy – doskonała, ciepła, pluszowa płyta „Sleepwalk”, oklejona samplami, pyszną produkcją i wreszcie udanymi melodiami. Posłuchajcie sami – na specjalnej stronie.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 16

  1. chomik

    Za ambienty nie ma już kasy ,to za mamoną Kulkę się wytoczyło. 😉 Żal ” Vita contemplativa”, Brian Eno niepocieszony pewnie .

  2. ukiyo

    Hmm, drodzy Panie i Panowie, a ja myslalem ze to portal „Nowa muzyka” ?? i zupelnie nie wiem co, tu robi Gaba Kulka, z jakims kiczowatym materialem, takie trendy na swiecie byly w modzie 15 lat temu (polecam biografie Tori Amos i powod dla ktorego jej debut stal sie tak wazny) i znow wychodzi ze polska fonografia nie ma nic do zaproponowania (choc wmusza usilnie) – tylko odgrzewa formuly z Zachodu, zupelnie jak na naszym rynku teleturniejow lub telenowel, ot zgrozo jest Polska dzis!

  3. dopaminecloud

    @pinknoise: Byłem, sugeruję. Chociaż teraz mogą komentować tylko zalogowani, więc jak wyjdzie Furia Futrzaków to mam nadzieję, że będzie ok.

  4. MKDK

    Do listy zerżnięć dopisuję The Dresden Dolls.

  5. PiNkNOiSe

    ” dopaminecloud 2009-09-20, 13:45
    Gaba Kulka to nie jest czasem ta pani co stara się być Kate Amos czy inną Tori Bush? Pewniaki to raczej Ramona Rey albo Furia Futrzaków, ale tu się nie lubi takich rzeczy. ”

    hmmm. TU ? rzeczesz za całe forum ? sugerujesz jakieś nawyki nowomuzyczan ? geez

  6. PiNkNOiSe

    a mi wpada w ucho. jak na pop (piszę tak bo nie przepadam za tym gatunkiem) brzmi pod każdym względem dobrze.

  7. T.a

    Poprawne i mdłe.

  8. madolski

    To jest polska płyta pop brzmiąca jak polska płyta pop. Wręcz modelowy przykład.

  9. dadaista

    Dzieci do lat 3 będą tą muzyką zapewne zachwycone. Ja jednak wtydziłbym się tego publicznie słuchać. Prywatnie zresztą też.

  10. Siemomysl

    Słabe. Tak słabe jak Ramona prawie.

  11. kosecki

    Oto jakby Smolik wyprodukowal Kate Bush, do tego dziesiec lat po Novice. 😉 Warszawka gra, spiewa i tanczy. Tluszcza klaszcze.

  12. Boshek

    sluchajac Recurring i Man of Winter mialem wrazenie, ze slysze Anneli Drecker (Bel Canto). w dzisiejszych czasach mozliwosci sa dwie, albo sie nasladuje, albo sie kombinuje – czasami na sile. co lepsze, co gorsze, to juz kwestia wlasnych upodoban. w przypadku Kucz/Kulka bardzo mi sie spodobala propozycja Got A Song. no ale ja czekam za KAMP! 🙂

  13. dopaminecloud

    Gaba Kulka to nie jest czasem ta pani co stara się być Kate Amos czy inną Tori Bush? Pewniaki to raczej Ramona Rey albo Furia Futrzaków, ale tu się nie lubi takich rzeczy.

  14. MATT669

    hmmm…. że nieśmiało zapytam – a ramona rey?

  15. jman

    W tym roku – nie przypominam sobie.

  16. MATT669

    …bo rozumiem, że wcześniej takich polskich płyt nie było?!