Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.

Wodorosty – Natura ślepca
Jarek Szczęsny:

Wychłodzona nieustępliwość.

Korzeniecka, Rucki – 2 x perkusja
Jarek Szczęsny:

Nieoczekiwany splot pałeczek i bębnów.



Warto posłuchać: Fyfe Dangerfield

W dzisiejszym cyklu zwrócimy się w stronę klasyki, oraz przyjrzymy się angielskiemu artyście o oryginalnym imieniu Fyfe Dangerfield, który wydał niedawno swój solowy album. Artysta znany jako front man grupy Guillemots, tuż po wydaniu ich ostatniego albumu ‘Red’ (2008) postanowił spróbować sił solo. Wynikiem tej decyzji jest wydany w styczniu tego roku debiutancki album ‘Fly Yellow Moon’.

Album w całości napisany jest przez Fyfe’a oraz wyprodukowany przez Adama Noble w Urchin Studios – gdzie Guillemots nagrali swoją pierwszą epkę ‘I saw such things in my sleep’. Dziesięć utworów, na które składa się album, to klasyczne, melodyjne i ciepłe brzmienia. Możemy odnaleźć w nich inspiracje free jazzem, chóralnymi kompozycjami, a nawet awangardowym popem.

Ciekawostką jest, iż płyta została nagrana w pięć dni. Zapewne zawdzięczamy to specyfice pracy w małym studiu. Teksty jakie się na nią składają, powstały w ciągu dwunastu miesięcy. Można by się domyślić, że w dużej mierze powstały w takich okolicznościach jak bezgraniczne zauroczenie.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.