SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



EurNoVision 2015

Niedawno odbyło się 60. wydanie Konkursu Piosenki Eurowizji. Przypomnijcie sobie na moment obrazki z tegorocznej edycji, bo za chwilę świat plastiku i błyskotek odejdzie do lamusa!

Jak wiadomo, w tym roku w Wiedniu zwyciężył reprezentant Szwecji Måns Zelmerlöw (365 pkt), ale o pierwsze miejsce musiał mocno walczyć z Rosjanką Poliną Gagariną (303 pkt) i Włochami z grupy Il Volo (292 pkt). Całe szczęście wygrało mniejsze zło. Oczywiście, nie obyło się bez wszechogarniającej fali kiczu i błazenady (na czele z Polską). Jednak pozytywne wyjątki zawsze się zdarzają, nawet na takiej Eurowizji, gdzie mieliśmy Belga Loïca Notteta (217 pkt) i zespół gospodarzy The Makemakes (0 pkt).

Na tym koniec, jeśli chodzi o hucpę w austriackim wydaniu. I przechodzimy do niezwykłego wydawnictwa, pt. „EurNoVision 2015”, jakie ukazało się 22 czerwca nakładem brytyjskiej wytwórni Soft Bodies Records. Płyta kompaktowa pomieściła dwadzieścia nagrań artystów z różnych państw europejskich. Spokojnie, jest też Polska, którą reprezentuje Katapulto (w 2011 r. wydał ciekawą taśmę „Animali” w Sangoplasmo).

Większość utworów zawartych na tej składance została przygotowana specjalnie na potrzeby „EurNoVision 2015”. Jedynie Felix Kubin i Fin Kompleksi wyszperali ze swoich archiwów niepublikowane wcześniej rarytasy – kompozycja Niemca „Cassandra Call” pochodzi z 1985 roku. Rozstrzał stylistyczny to jedna z podstawowych cech tej kompilacji, gdyż mamy DAT Politics (Francja), Syndrome WPW (Szwajcaria), Cleaners From Venus (Anglia), avant-folk z Węgier (Morningdeer) i Rosji (Mary Ocher), freaków ze Słowacji (Samčo, Brat Dážďoviek) i Hiszpanii (Agnes Pe), nawiązanie do popu z lat 60. za sprawą irlandzkiego Clockwork Orchestra, jak też odkrywamy świetne wokalistki – posłuchajcie chociażby belgijskiego projektu Echo Beatty. Wydawcy zapowiadają, że będą co roku wypuszczać nową kompilację na różnych nośnikach, więc do usłyszenia w 2016 roku!

 

Strona EurNoVision »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »Strona Soft Bodies Records »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Katapulto, DAT Politics i Syndrome WPW. Może jeszcze Felix i Motor Combo. Reszta dość średnio jak dla mnie.