Wpisz i kliknij enter

Marsen Jules

Niemiecki artysta powraca z koncept albumem!

Martin Juhls (aka Marsen Jules) głównie koncentruje się w swoich pracach na minimalistycznych formach ambientowych. Jego płyty pojawiły się m.in. w takich wytwórniach jak 12k, Kompakt, Miasmah, Dronarivm czy własnej Oktaf Records. Przyznam, że mam jednak mieszane uczucia co do ostatnio wydawanych przez niego kompozycji, a mianowicie Niemiec skręcił w złą stronę, czyli zaczął tworzyć płytki i banalny ambient. Za nim wspomnę o tegorocznym wydawnictwie, chcę w kilku słowach napisać o współpracy Julesa z szwedzkim filmowcem Andersem Webergiem. Otóż panowie pracują nad obrazem „Ambiancé” – ponoć będzie to najdłuższy film na świecie, trwający 720 godzin. W tym roku ukazał się trailer – zarezerwujcie sobie siedem godzin, by go obejrzeć. Cały film będzie dostępny w 2020 roku.

Jules komponując swój najnowszy album „Shadows In Time” (27.05.2016 | Oktaf / Kompkat) inspirował się instalacją „Series 1024×768” autorstwa Johannesa Franzena, która z kolei składa się z ponad siedmiu tysięcy pikseli nieustannie zmieniających układ z sekundy na sekundę. Podobnie jest z długim utworem Julesa, gdzie mamy „jednostajny” dryf, ale zniuansowany w całkiem przyzwoity sposób. „Shadows In Time” jest również dostępny na USB – Marsen Jules przygotował 300 wersji tego samego materiału.

 

Oficjalna strona artysty »
Profil na Facebooku »
Strona Oktaf Records »
Profil na Facebooku »
Profil na BandCamp »







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy