Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

Nowości z Gruenrekorder

Dwa duety, dwa różne problemy, ale związane z wodą, więc wsłuchajcie się w odgłosy przepompowni z Zagłębia Ruhry i w pejzaż dźwiękowy rzeki Ren.

Gruen_160_cover

Christina Kubisch & Eckehard Güther – „Unter Grund” (15.02.2016 | Gruenrekorder)

„Unter Grund” to już drugi album duetu Kubisch/Güther wydany przez Gruenrekorder. Ich pierwsza wspólna praca to „Mosaïque Mosaic” (recenzja) uwieczniająca nagrania terenowe pochodzące z Kamerunu. Tym razem niemieccy artyści postanowili zmierzyć się z zupełnie inną przestrzenią, a mianowicie z problem wód gruntowych i układem podziemnych rurociągów. Materiał z „Unter Grund” powstał w Zeche Zollverein – w kompleksie przemysłowych kopalni i koksowni znajdujących się na północy Essen w zachodnich Niemczech (Zagłębie Ruhry). Tam Kubisch zarejestrowała wiele odgłosów przepływającej wody zarówno w naziemnych, jak i podziemnych strumieniach, które nie są łatwo dostępne, ale odgrywają bardzo ważną rolę przy odprowadzaniu wody pojawiającej się w niechcianych miejscach.

W Zollverein istnieje sześć pomp odśrodkowych sięgających 1000 metrów w głąb, dwie z nich pracują bez przerwy, co daje około 8 milionów metrów sześciennych przepompowanej wody w ciągu roku. W pierwszej kompozycji „Unter Grund” właśnie słyszymy potężne odgłosy jednej z takich pomp, zaś w „Vision” znalazło się więcej bulgoczącej i przelewającej się wody w towarzystwie rechotu żab, bowiem Kubisch nagrywała także dźwięki na zewnątrz, np. w okolicach zbiorników ściekowych, wałów czy stawów znajdujących się tuż obok zabytkowej kopalni.

Aktualne badania wskazują na to, że w przeciągu ostatnich 150 lat region Zagłębia Ruhry opadł ponad 20 metrów. Kubisch i Güther swoimi nagraniami starają się zwrócić naszą uwagę na kolejny z paradoksów współczesnego świata powoli trawiący naszą ludzkość, czyli zagrożenie wynikające z nadmiernej ingerencji człowieka w prawa natury.

Kubisch 1-horz

Gruen _163_cover

Thomas M. Siefert & Lasse-Marc Riek (rhein_strom) – „von der rheinquelle bis hafen Karlsruhe” (15.02.2016 | Gruenrekorder)

Projekt „von der rheinquelle bis hafen Karlsruhe” powstawał dosyć długo, bo aż siedem lat zajęło artystom zarejestrowanie nagrań terenowych wód Renu. Takie rozciągnięcie w czasie miało na celu odwiedzenie tej rzeki w różnych miejscach i różnych porach roku. A jednym z podstawowych pytań, jakie postawili sobie Siefert i Riek w momencie rozpoczęcia tego przedsięwzięcia, było: czy można rozpoznać Ren po jego dźwiękach? Ci twórcy, podobnie jak Kubisch i Güther, również odnoszą się do problemu ingerencji człowieka w dziedzictwo przyrody, w tym przypadku jest to rzeka Ren.

Płytę „von der rheinquelle bis hafen Karlsruhe” wypełniło ponad 70 minut nagrań przeróżnych dźwięków i nie są to jedynie proste odgłosy przelewającej się wody w strumieniach, potokach etc, choć też i takie mamy, ale pokazano Ren i jego otoczenie w szerszym kontekście (okoliczna infrastruktura oraz mieszkańcy/turyści). Gdzieniegdzie łagodne dźwięki szumu wody przełamują dynamiczne fale wodospadu Rheinfall (największy pod względem przepływu wodospad Europy), a także dronowe echa w szwajcarskim porcie. Nie brakuje też odgłosów owadów („petit camarque d´alsace”), zwierząt i ptaków mieszkających w okolicach Renu. Wydaje się, że tak naprawdę artyści starają się poprzez swoje nagrania usłyszeć/odtworzyć akustyczną przeszłość tej rzeki, a także wskazać nieuchronnie znikające miejsca i ich zdewastowany krajobraz dźwiękowy.

Ren 1-horz

 

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze