Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Funkstörung – Appendix


W ciągu ostatnich sześciu lat Chris de Luca i Michael Fakesch odnieśli spory sukces – wykreowali markę, która dziś bez większych problemów rozpoznawana jest przez większość fanów nowych brzmień. Mowa oczywiście o projekcie Funkstorung, który wciąż dość niesprawiedliwie określa się tu i ówdzie mianem „niemieckiego Autechre”. Niby komplement, a przecież duetowi udało się – głównie za sprawą swojej debiutanckiej płyty („Appetite for Disctruction”, 2000), stworzyć swoje własne, umiejętnie pielęgnowane potem brzmienie. Słychać je doskonale na najnowszym, jednocześnie ostatnim wydawnictwie Funkstorung.
De Luca i Fakesch postanowili zakończyć wspólną działalność, teraz oddawać się już będą głównie solowym produkcjom. Tymczasem historię pt. Funkstorung panowie chcą zamknąć ewidentnie mocnym akcentem. Oto na jednym albumie zebrali tworzone na przestrzeni ostatnich lat remiksy, a przecież za tego rodzaju muzyczną usługę zawsze byli wyjątkowo chwaleni. „Appendix” to utwory autorstwa m.in. Bjork, Lamb, Towa Tei czy Spaceka, przesiąknięte tutaj połamaną estetyką duetu. Dźwiękowe minimal-drobnice przesypują się więc z kąta w kąt, rozsadzają cieplejsze melodie, dodatkowo dynamizują bardziej taneczne fragmenty. Czasami echa przerabianych kompozycji gubią się zupełnie, stają się ledwo zauważalnymi pierwocinami, na których de Luca i Fakesh budują kolejne, zupełnie nowe historie. Najlepszym na to przykładem będzie chyba „All Is Full Of Love” Bjork – podręcznikowy niemal przykład remiksu totalnego, w którym duet stara się (z jakim skutkiem!) twórczo polemizować ze „źródłowym” materiałem. Zupełnie inną filozofię reprezentuje kolejny na płycie „Heaven”, nagrany przez Lamp. Tutaj Funkstorung podkreślają jedynie harmonię, nadają jej specyficznego dla siebie magnetyzmu, krótko mówiąc – czynią piosenkę jeszcze bardziej hipnotyzującą. A to jedynie cztery minuty z piekielnie sugestywnej całości.
No dobrze, jak odchodzić, to w pełni chwały. Nam pozostaje jedynie życzyć sukcesów na nowej drodze muzycznego życia, jednocześnie żałując wyjątkowego projektu. Otrzymujemy więc aneks do zakończonej kariery. I fajnie, i szkoda.
2007

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

0 Komentarzy

  1. afx

    remic bjork bardzo afexowy, klasycznie zrobiony. szkoda ze wokal bjork jak dla mnie psuje ten rmx:-)

  2. beau bullet

    szczerze powiedziawszy side-projekty panów okazuja sie mocarne…wystarczy wspomniec doskonały Deadly Wiz da Disco De Luca i Peabirda..wiec moze nie jest tak zle…obok Ko Wreck Technique i pierwszego Prefuse a ścisły peleton…no doubt…

  3. vesper

    szkoda!

  4. vesper

    szkoda!

  5. parasol

    żelazna czołówka. w odróżnieniu od AE, ich bitowe łamańce mają więcej luzu, i można tam dodać wokal 🙂 Mam nadzieję, że mix Bjork nie jest powtórką z Additional Productions …