Wpisz i kliknij enter

Elektroniczna Noc Muzeów

„Audiowizualny Maraton Eksperymentalny” – tak zatytułowano imprezę, która odbędzie się dziś w Warszawskiej galerii Zachęta, w ramach ogólnopolskiej Nocy Muzeów. Początek o godzinie 19.00. Kto zagra? W ramach trasy WEF on Tour oraz Nocy Muzeów, w przestrzeni Zachęty spotkają się wybrani eksperymentaliści polskiej sceny elektronicznej, by w otwartej formule prezentować improwizowane realizacje w świecie obrazu i dźwięku. – Drzwi otwarte do sali kinowej i przechodni charakter imprezy pozwoli na wprowadzenie elementu nieprzewidywalności – piszą organizatorzy. O zachęcie więcej na stronie www.zacheta.art.pl

Zobaczcie, kogo będzie można posłuchać:

  • 01: Grzegorz Zawadzki
  • 02: Łukasz Ciszak
  • 03: Avell
  • 04: Antiharmonix
  • 05: Michał Wolski
  • 06: Krzysiek Cybulski
  • 07: Nmls
  • 08: mikolaj.menes
  • 09: Dagiel
  • 10: ASDF
  • 11: Guiddo
  • 12: Xlorite

O zachęcie więcej na stronie www.zacheta.art.pl

VJ-e sceny WEF:

  • 01: Dr.76_21
  • 02: jqm
  • 03: Joanna Jurczak
  • 04: kikla






Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
P.
P.
12 lat temu

Anka robi spoko rzeczy – myślę że nie na darmo gdzieś kiedyś słyszałem – pierwsza dama polskiej elektroniki;)

jarekg
jarekg
12 lat temu

a potem sobota Lublin Tektura i WEF on Tour daje rade:) chociaz tym razem beze mnie

ladyship
ladyship
12 lat temu

a jutro an on bast w pracovni, jeśli komuś podobał się grudniowy gościnny występ Ani w ramach wefu… może być ciekawie wizualnie. pamiętam wizualizacje tej ręki do koncertu zavoloki, dobre były.

GPF
GPF
12 lat temu

http://www.youtube.com/watch?v=3S-WMxDzBM4 – mozna zobaczyc jak bylo

bojanix
bojanix
12 lat temu

To prawda – ostatnia Mandala była trudna do ogarnięcia. Szczególnie, że były problemy z wizualami. Ale pracujemy nad tym mocno i mamy nadzieję zaskoczyć in plus właśnie 06.06. Impreza w Mandali już od południa na patio! Będzie wielu debiutantów, i uważamy, że na niektórych już teraz warto zwrócić uwagę. Nikogo nie wybieraliśmy – była możliwość aby sami się zgłosili. I to właśnie widzowie będą mogli podjąć powiedzieć potem, co było fajne, a co nie. Tak czy inaczej – zapraszamy wszystkich.

Nati
Nati
12 lat temu

Dokładnie. Zdarzają się lepsze i gorsze projekty. W mandali faktycznie było ostatnio słabo (pan na początku – litości;)– ale na tle tego co do tej pory się działo i widzę dziać się będzie – całość jest In plus. Z czasem te dobre projekty na pewno przetrwają i będą jeszcze lepsze a te słabe po prostu się wykruszą bo nikt tego nie będzie słuchał. Wolę obserwować jak się coś naturalnie klaruje niż dostawać na talerzu wykastingowany syf, czy też kolesi z plecami. Na pewno jak będzie możliwość podejdę posłuchać i może mi się uda wyłowić jakieś rodzynki które mam nadzieję mile mnie zaskoczą;)

bojanix
bojanix
12 lat temu

To myślę, że się nie zawiedziesz GŁÓWNYM WYDANIEM WEFu dnia 06.06. Kiedy to właśnie w Zachęcie wystąpi m.in. TOSHINORI KONDO – japoński trębacz – eksperymentator, który współpracował choćby z takimi ludźmi jak John Zorn, Bill Laswell czy DJ Krush. Zapraszmy wszystkich – marudy też. Dodam, że koncert będzie w kwadro !

ladyship
ladyship
12 lat temu

a cała wefowska inicjatywa jest b. dobra, bo nawet jeżeli nie towarzyszą jej doznania uszne najwyższych lotów, to nie tego przede wszystkim się od niej oczekuje. ja lubię wiedzieć, co się na naszym elektronicznym podwórku dzieje i dlatego chadzam. a „świątynia sztuki” jest na to otwarta i dobrze, o!

ladyship
ladyship
12 lat temu

nie byłam na ostatnim nocmuzeumowym wefie, ale poprzednia warszawska odsłona (ta mandalowa, do zachęty nie zdążyłam niestety) wypadła raczej słabo (no może dagiel + przyjemne wizuale in plus, zova też w porządku, ale wyszłam w połowie, bo mi nocnik uciekał), no i zerowa publiczność, aż przykro. za to grudniowa zachętowa była dobra, a to głównie za sprawą nejmano i wpisanego poniżej k. (pozdrawia, świetny set grudniowy), no i ani sudy w mandali (ale ta pani się spisuje na ogół).

dziewcze
dziewcze
12 lat temu

z całym szacunkiem – a owe „chłopie” to grywa na Versalu u potomka Ludwika XIV? Choć pewnie poziom tam zbyt niski. No cóż może pro prostu zostało grillowanie na smrodlawej działce i smutek z przyciasnych gaci. Nie byłam na powyższym koncercie – nie znam struktur Wef – ludzi kojarzę i wydaje mi się że pisanie takich rzeczy to na serio jakaś flustra. Nie sądzę żeby się komuś krzywda z tego powodu działa – a jeśli ktoś przychodzi tego słuchać (bo widzę że to kolejny koncert z tego cyklu) to kolego masz mały szacunek do dość sporego grona słuchaczy. pozdrawiam kuratora wszechsztuki;)

chlopie
chlopie
12 lat temu

tylko dlatego ze gawiedz nie ma pojecia o wspolczesnej jakosci w muzyce takie slaboty jak wef w ogole maja racje bytu
nijaki idm z zerowa wyrazistascia i induwydualnoscia, gracie tak jak inni griluja, kompetencje dyrekcji zachety mocno podwazone bo kto wpuszcza takich grafomanow do swiatyni sztuki

jarekg
jarekg
12 lat temu

Ha! przez Zachete przwinelo sie tego wieczora poad 6000 osob!!, kogo nie bylo niech zaluje bo byl przelot wysokiej klasy – tak spontanicznego i muzycznego grania nie widzialem dawno – wlascwie momentami nie wiadomo kto jest projektem wiodacym – na scenie kilka laptopow, zywe insrumenty – doskonale wizuale – czad, wspaniale zachowane publicznosci, zasluchanie, ciekawosc, ludzie w roznym wieku, zero ignorancji

bojanix
bojanix
12 lat temu

Z relacji telefonicznej, którą otrzymałem odbywa się świetne granie! To jest to o co chodzi na WEF. Przychodzą ludzie, wpinają się ze sprzętem – czasem nawet się nie znają – a współtworzą i dogadują się dźwiękami. Do tego przewalają się przez Zachętę tłumy ludzi! Jedni zostają na dłużej, inni wchodzą i wychodzą – ale każdy otrzymuje swoją dawkę nowych dźwięków !

k.
k.
12 lat temu

Swoją drogą mając okazję wystąpić na kilku wydarzeniach pod szyldem WEFu mogę stwierdzić, że scena rośnie w siłę – jak napisał Zbyszek. Pamiętam lata temu, kiedy to organizowano koncerty WEFowskie w ciągu wakacji letnich, wykonawcy jak April Tone, Pluck!, Lord Of Flies, Qriozum, TASEE miażdżyli publikę odwiedzającą wydarzenie. Wakacje to tylko 2 miesiące, tylko, albo aż. Teraz WEF popełnia koncerty w ciągu całego roku i we wszystkich miastach polski, dlatego rośnie w siłę. Rośnie w siłe także za sprawą coraz lepszych wykonawców i doświadczeniu organizatorów. Bravo dla wszystkich stojących za ogromem pracy włożonym w tą Drogę nowej muzyki w Polsce.

Clave
Clave
12 lat temu

Co nie popycha nauki lepiej niż eksperymenty? Jajogłowi? A może eksperymenty jajogłowych? Chociaż jajogłowi to raczej nieciekawy zwrot. Geniusze? Hm… A co jeśli nutkę eksperymentalizmu dyrygowaną genialnymi mózgami wprowadzimy w muzykę? Bo co popcha muzykę do przodu? Z takim właśnie nastawieniem spoglądam na dzisiejszą imprezę.

k.
k.
12 lat temu

No no no:) ładnie. Aż miło przeczytać info!

jarekg
jarekg
12 lat temu

Warsaw Electronic Festival interaktywnie – bo chyba inaczej nie mozna okreslic laptop jammu audiovizualnego – zamierzam to zarejestrowac

Zbyszek
Zbyszek
12 lat temu

WEF rośnie w siłę. Swoją droga nikt chyba nie organizuje tyle gigów w ciągu roku!

xoxo
xoxo
12 lat temu

ale wypas!!! wpadam na stówę!!!

MM
MM
12 lat temu

instrumenty i elektronika i jeszcze wiecej instrumentow 🙂 he, sie wreszcie doczekalam 😉 przybede z pewnoscia, lista artystow naprawde zachecajaca!

A.
A.
12 lat temu

Będzie sympatycznie, spontanicznie, nieprzewidywalne i z pewnością ciekawie 🙂 do zobaczenia w Zachęcie.

afx
afx
12 lat temu

Dla muzyki IDM będe napewno 🙂

bojanix
bojanix
12 lat temu

Zapraszamy do Zachęty osoby zainteresowane muzyką improwizowaną. Będzie nie tylko elektronika ale i żywe instrumenty, co gwarantuje choćby obecność Grześka Zawadzkiego (perkusja) i Łukasza Ciszaka (gitara). Inni artyści również zapowiedzieli odstępstwa od swojej głównej działalności scenicznej!

Polecamy