Wpisz i kliknij enter

Rebus muzyczno-filmowy

Na naszym forum kwitnie wątek rebusowy, w którym nasi użytkownicy zadają sobie obrazkowe zagadki, a tymczasem rzeczywistość zgotowała nam małą łamigłówkę z cyklu „skądś to znamy”.
Od dzisiaj w kinach można zobaczyć film nakręcony na podstawie bestsellerowej książki Doroty Masłowskiej „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”.
Do filmu oczywiście została nagrana ścieżka dźwiękowa, do której przeważającą część utworów stworzył Filip Kuncewicz (komponował wcześniej m.in. do „Manny”), lecz pojawiają się również tacy artyści, jak Dżem, Closterkeller, Fokus czy Piatnizaa. Wszystkie utwory zostały wydane na płycie CD i są już dostępne w sprzedaży.


I w tym miejscu napotykamy ów figiel spłatany przez twórców oraz wydawców. Kompakt nietrudno będzie odnaleźć na sklepowych półkach, ponieważ jest on bardzo charakterystyczny. Z drugiej strony łatwo go pomylić z inną ścieżką dźwiękową.
Kiedy już odgadniemy z czym okładka (tudzież plakat promocyjny) nam się kojarzy, na usta z pewnością ciśnie się pytanie o powód takiej decyzji. Najprawdopodobniej twórcy mieli na myśli jedynie zabawę konwencją, postmodernistyczne nawiązania do często klasycznych już dzieł wszelakiej sztuki, ale porównywanie muzyki stworzonej do niezależnych od siebie filmów jest nieuniknione i któraś ze stron w tej konfrontacji straci. Zapraszamy do dyskusji na ten temat.
Dla naszych czytelników przygotowaliśmy niewielki konkurs. Odpowiedzi prosimy wpisywać w komentarzach. A pytanie brzmi: Która okładka najbardziej przypomina okładkę „Wojny polsko-ruskiej”?
24 Hour Party People:

Human Traffic:

Trainspotting:

Gwarantujemy następujące nagrody

  • dożywotnią prenumeratę „Nowej Muzyki”
  • możliwość opublikowania na stronie głównej NM własnych utworów
  • najnowszy remiks utworu Animal Collective – „Summertime Clothes
  • najnowszy album wydany przez Chill Label „chill.03
  • satysfakcję

Do dzieła!







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
laudia
laudia
13 lat temu

Jak tam bardziej widzę atmosferę, spojrzenie z Urodzonych morderców (mimo że bez okularów :)). Trainspotting to tylko rozwiązanie graficzne. ps. lubię kultowe cytaty.

stan polskiej kinematografii
stan polskiej kinematografii
13 lat temu
mallemma
mallemma
13 lat temu

jeżeli ktoś interesuje się uprawianiem headbangingu o ścianę, to owszem, film może być nader ciekawy i interesujący, borys szyc prezentuje wszystkie wymyślne i dotąd nieznane techniki tej sztuki walki [przynajmniej tak było na trailerze].

pytanie retoryczne
pytanie retoryczne
13 lat temu

czy ciekawym i interesującym może być film z takim plakatem (abstrahując od wątpliwej wartości prozy kol. Masłowskiej) ? pewnie tak, ale mnie taki plakat odstrasza. Wolę po raz n-ty zapuścić sobie Trainspotting. P600

K0$+3k
K0$+3k
13 lat temu

hej,te dwa na dole rodem z polskiej szkoły plakatu są zajebiste!!

Sempoo
Sempoo
13 lat temu

…ale też trochę betonowo się przejmujecie, może zakwestionujecie fotografię portretową, pisanie od lewej do prawej i symulację zapładniania, jako formę przyjemności?

Plakat mi się nie podoba, ale nie ze względu na kompletnie nieistotne podobieństwo do innych plakatów – po prostu nie jest w moim typie. Na szczęście nie dostrzegam Ariala 🙂

StettinMan
StettinMan
13 lat temu

Plakat z Natural Born Killers jak nic.

iaikO
iaikO
13 lat temu

troche spojlują te plakaty 😛

K0$+3k
K0$+3k
13 lat temu

Ehem ehem,chodziło mi o atawizm w kontekscie powrotu pewnych niepodważalnych cech plakatu z Trainspotting.Mniejsza z tym,spodziewam się w wywiadach które bedą publikowane,wyjaśnienia w którym zawarte będzie ów głębokie przesłanie powodujące designerem do takiego a nie innego zabiegu…poza kopiowaniem.

laudia
laudia
13 lat temu

Nie chciałabym się czepiać, ale mógłbyś, Kostek, rozwinąc ten atawizm w stosunku do braku pomysłów? Bo chyba znamy różne definicje pojęcia 🙂

K0$+3k
K0$+3k
13 lat temu

Niema to jak spieprzyć chęć na film atawistycznym przejawem braku pomysłu na okładkę.Dlaczego zamiast tworzyć kultowy film od początku do końca,znów jakichś upośledzony designer postanowił prześlizgnąć się na cudzym sukcesie,i skopiować okładkę?Oczywiście można tłumaczyć to jako celowy zabieg..Pffff

janein
janein
13 lat temu
iaikO
iaikO
13 lat temu

intryga rodem z Faktu 😛

gabba
gabba
13 lat temu

pulp fiction 😀

Polecamy