Wpisz i kliknij enter

Tiësto + Jónsi – czy to możliwe?

Światowa gwiazda muzyki trance oraz anielski głos gitarowej alternatywy? Czy taka współpraca ma szansę na powodzenie? Przez smakoszy muzyki elektronicznej uważany za producenta kiczu DJ Tiësto planuje wydać 20 października album, pt. „Kaleidoscope”, na którym obok wokalisty Sigur Rós – Jónsiego Birgissona, znajdą się między innymi Kele Okereke z zespołu Bloc Party, Emily Haines z indie rockowego Metric czy też popowa wokalistka Nelly Furtado.
Jakkolwiek tej ostatniej najbliżej do holenderskiego producenta, choćby ze względu na masowy odbiór granej przez obojga muzyki, tak udział Jónsiego jest zastanawiający. Nie gdybając na temat powodów współpracy zachęcam do posłuchania owoców kolaboracji i podzielenia się opinią.
Poniżej tytułowy, 7 i półminutowy utwór z nadchodzącego „Kaleidoscope”

Tiesto – Kaleidoscope by lucidpr







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


18 Komentarzy

  1. Autorytatywnie uważamy, że bardzo trudno jest połączyć gejzerowe mazy z przydługimi ogonami pogłosów i wet na 100% z konkretną stopą progresyf transue. Trochę się to tu i ówdzie kłóci, no ale jak kolega Zurek napisał – DJ musiał solidnie zakuć Jonsiego no i jakoś kolektywnie pocisnęli taki oto wałek, tak trochę jakby kiełbasa z cukrem, nie? 😉

  2. bez kitu, co jest takiego świętego w sigur ros? ;] Jak chłopak chce to niech nagrywa sobie nawet z DJem V-Valdim ;] poza tym czy Tiesto skuł w łańcuchy Jonsiego, krzycząc przy tym „dawaj robimy kawałek!”, to juz prędzej (jak można juz tak powiedizeć no i być tak pysznym) autoprofanacja.
    (od razu napisze że nie lubie Tiesto jakby komus przyszło na myśl ;])

  3. A adagio for string? Dać w ryj za profanowanie czy laurkę za propagowanie klasyki wśród dresów? Nie sądziłam, że będzie mi dane czytać o tiesto na nm ;(

  4. po chwili zasatnowienia… tiesto z tego co pamietam nie pierwszy raz profanuje cos pieknego, jego pozal sie boze „remiks” Radiohead- Street Spirit (Fade Out) jest chyba nawet gorszy

  5. faktycznie, do 5:22 jest to całkiem przyjemny „utwór” jednak od 5:22 kiedy to Jónsi oddał myszkię i abletona Panu Cieście to tylko „twór”…

  6. Łodżizas. Bezpieki wszystkich dyktatur świata powinny to puszczać na przesłuchaniach. Przy drugim przesłuchaniu nawet największy twardziel wsypie kumpli.

  7. gdyby nie podpis to słuchając do 5:22 nie podejrzewałbym, że to dj ciasto…szkoda, że dalej następuje standardowa wixa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy