Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Warto posłuchać: JJ

W kolejnym odcinku naszej serii przedstawiamy bardzo pracowity i tajemniczy zespól ze Szwecji JJ, który 9 marca wydaje swój kolejny, już drugi album. Duet JJ został odkryty na początku 2009 roku przez wytwórnię z Göteborga Sincerely Yours, założoną przez muzyków z The Though Alliance. Do tej pory JJ zdążyli wydać debiutancki singiel jj n° 1 oraz album jj n° 2. Obecnie przymierzają się do wydania kolejnej płyty jj n° 3. Tym razem będzie ona wydana w amerykańskiej wytwórni Secretly Canadian.

Co do samych członków zespołu, Joakima Benona oraz Elin Kastlander, to niewiele wiemy na ich temat. Tworzą wokół siebie aurę tajemniczości. Wiemy jednak, że ich muzyka to lekkie, melodyjne dźwięki okraszone delikatnym wokalem.

Te enigmatyczne niczym poranna mgiełka dźwięki, przypominają nieco dokonania Imogen Heap. Zachowują jednak dużą oryginalność, posiadając swój własny rozbrykany klimat.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. niebieskawa

    mi like 😀

  2. aubo lessi

    MKDK

    Pełna zgoda. Mieli : )

  3. MKDK

    Trochę mam wrażenie, że szczyt popularności mieli z okazji debiutu w 2009 i wtedy byli na ustach wszystkich hipsterów. Teraz już siłą inercji lecą trochę, no ale może się mylę. W każdym razie singlowe „My Way” ze stycznia jest o niebo lepsze od każdej piosenki z jj n° 3. Niczym na nowej płytce nie zaskakują. Co nie znaczy, że nie jest przyjemna 😉