Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



Warto posłuchać: Villa Nah

Określani przez brytyjskie media mianem ‘gładkiego electro-popu zasługującego na szerszą publiczność’, dwaj przyjaciele z Helsinek, Juho Paalosmaa oraz Tomi Hyyppä, 17 maja wydali swój pierwszy, obiecujący, album ‘Origin’. Wyprodukowany przy współudziale Jori Hulkkonena, który współpracował min. z Tigą. Nazwa zespołu Villa Nah pochodzi od nazwy dzielnicy Helsinek, gdzie Juho i Tomi wspólnie dorastali. Smaku dodaje fakt, iż choć przyjaźnią się od dzieciństwa, to deklarują, że są zupełnie inni, a przecież takie zestawienia, gdzie koegzystują dwa przeciwieństwa, tworzą najlepszą jakość. Juho czuwa nad popową stroną VN, pisząc teksty oraz śpiewając, zaś Tomi dostarcza synthowych brzmień i bierze odpowiedzialność za analogową technologię.

Wypadkową ich twórczych działań jest muzyka, którą łatwo można zaklasyfikować jako synth-pop/electro-pop, i z tym rzeczywiście nie sposób się nie zgodzić. Z łatwością możemy odnaleźć źródła ich inspiracji, wśród których są OMD, Ultravox, Gary Numan, Depeche Mode, New Order. Wsłuchując się jednak, w ich debiut ‘Origin’, wydaje się, iż nie jest zupełnie pewne w jakim kierunku on dokładnie zmierza. Pomimo tego, a może nawet dzięki temu, słucha go się płynnie i przyjemnie, a jego twórcy przekonują, że właśnie o takie zamierzenie chodziło.

Czekamy zatem na wieści o trasie koncertowej, być może zawitają w Polsce.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.