LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.

Matthias Schaffhauser – Hedonism, What Else
Paweł Gzyl:

Muzyka jako przyjemność.

Manu Delago – Circadian
Jarek Szczęsny:

Cykle snu.



Warto posłuchać: Villa Nah

Określani przez brytyjskie media mianem ‘gładkiego electro-popu zasługującego na szerszą publiczność’, dwaj przyjaciele z Helsinek, Juho Paalosmaa oraz Tomi Hyyppä, 17 maja wydali swój pierwszy, obiecujący, album ‘Origin’. Wyprodukowany przy współudziale Jori Hulkkonena, który współpracował min. z Tigą. Nazwa zespołu Villa Nah pochodzi od nazwy dzielnicy Helsinek, gdzie Juho i Tomi wspólnie dorastali. Smaku dodaje fakt, iż choć przyjaźnią się od dzieciństwa, to deklarują, że są zupełnie inni, a przecież takie zestawienia, gdzie koegzystują dwa przeciwieństwa, tworzą najlepszą jakość. Juho czuwa nad popową stroną VN, pisząc teksty oraz śpiewając, zaś Tomi dostarcza synthowych brzmień i bierze odpowiedzialność za analogową technologię.

Wypadkową ich twórczych działań jest muzyka, którą łatwo można zaklasyfikować jako synth-pop/electro-pop, i z tym rzeczywiście nie sposób się nie zgodzić. Z łatwością możemy odnaleźć źródła ich inspiracji, wśród których są OMD, Ultravox, Gary Numan, Depeche Mode, New Order. Wsłuchując się jednak, w ich debiut ‘Origin’, wydaje się, iż nie jest zupełnie pewne w jakim kierunku on dokładnie zmierza. Pomimo tego, a może nawet dzięki temu, słucha go się płynnie i przyjemnie, a jego twórcy przekonują, że właśnie o takie zamierzenie chodziło.

Czekamy zatem na wieści o trasie koncertowej, być może zawitają w Polsce.

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.