Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.



3 pytania – Stein Urheim

W kolejnym odcinku z cyklu „3 pytania” pojawił się norweski muzyk – Stein Urheim. Między innymi zdradza jakie płyty z 2013 zrobiły na nim największe wrażenie. 

Stein Urheim to multiinstrumentalista i wokalista, którego możecie kojarzyć z wielu cenionych projektów. Urheim wydał dwa albumy w ducie z Mari Kvien Brunvoll, gdzie jeden z nich „Daydream Twin” ukazał się w tym roku. Udziela się także w grupie Åresong oraz w formacji The Last Hurrah!! związanej z oficyną Rune Grammofon. Pierwszy solowy krążek „Three sets of music” opublikował w 2009 r., a w ubiegłym roku wydał swój kolejny album „Kosmolodi” nakładem znakomitej norweskiej wytwórni Hubro, której nazwę polecam zapamiętać.

Twórczość Urheima jest przesiąknięta egzotyką z różnych zakątków świata. Artysta inspiruje się jazzem oraz muzyką pochodzącą z Ameryki Północnej i Zachodniej Afryki, szczególnie bluesem i folkiem. W wielu utworach słychać, że Urheim fascynuje się też tradycyjną muzyką chińską graną na instrumencie Guqin, a także nawiązuje do tradycji swojego kraju, wykorzystując instrument langeleik (norweska cytra), który jest utożsamiany z regionem Valdres. Urheim bardzo sobie ceni kompozycje Lou Harrisona, Steve’a Reicha czy Ornette’a Colemana.

Czego ostatnio słuchasz?

Obecnie słucham muzyki Laurie Anderson z albumu „Big Science” z 1982 roku, kupiłem sobie ten krążek w zeszłym tygodniu na winylu na jakimś ryneczku w Barcelonie. Płyta jeszcze bardziej mnie zachwyciła po przeczytaniu naprawdę doskonałego wywiadu z Anderson, jaki można znaleźć w książce „Talking Music” autorstwa Williama Duckwortha.

Nad czym obecnie pracujesz?

Pracuję nad ostateczną wersją mojej nowej solowej płyty. Byłem też ostatnio w Barcelonie, gdzie rejestrowałem swój koncert, który zagrałem wraz z trębaczem Audunem Waage’em. Bardzo miło wspominam ten występ.

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

W nadchodzący piątek gram solowy koncert w galerii Verftet w moim rodzinnym mieście w Bergen. Mam też zamiar wystąpić na wspólnym koncercie z różnymi muzykami z Bergen w klubie Jassbox, a wśród nich pojawi się saksofonista Kjetil Moster.

Jakie płyty 2013 roku zrobiły na Tobie największe wrażenie?

  • Van Dyke Parks –„ Songs Cycled” – To jest wielki artysta i muzyk. Płyta ma fantastyczną okładkę i książeczkę, w której znalazł się znakomity zbiór tekstów i opowiadań.
  • Kayhan Kalhor & Erdal Erzincan – „Kula Kulluk Yakisir Mi”
  • Unni Løvlid & Håkon Thelin – „Lux”

Kayhan Kalhor & Erdal Erzincan

Unni Løvlid

 

Oficjalna strona artysty »Strona wytwórni Hubro »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.