Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.



Peter Broderick podsumowuje rok 2013

Poznajcie trzy ulubione albumy amerykańskiego artysty.  

W 2013 roku nie doczekaliśmy się nowej solowej płyty od Petera Brodericka, ale można było go spotkać na albumie holenderskiej artystki Chantal Acda – „Let Your Hands Be My Guide” (Gizeh Records). Pod koniec października wytwórnia Erased Tapes wznowiła jego debiutancki krążek „Float”, który oryginalnie ukazał się w 2008 r. W ubiegłym roku Broderick wraz z Gabrielem Salomanem (niegdyś członek Yellow Swan) rozpoczęli zbieranie pieniędzy na wspólny longplay. Warto dodać, że w 2013 Saloman wydał bardzo dobry materiał „Soldier’s Requiem” (Miasmah Records), o którym pisałem tutaj. Z kolei poniższe nagranie pokazuje jak Broderick spędzał wakacje.

Jeri Jeri - 800 Ndagga

Jeri-Jeri – „800% Ndagga”

Widziałem ten zespół z Senegalu latem, gdy grali w Berlinie i był to jeden z najbardziej niesamowitych występów na żywo jaki kiedykolwiek widziałem. Podczas tego niezapomnianego koncertu wokalista wybrał mnie z tłumu i wziął za rękę, po czym zaprosił na scenę do tańca! Ten album odtwarzam praktycznie cały czas.

Colleen – The Weighing Of The Heart

Colleen – „The Weighing Of The Heart”

Uwielbiam, gdy artyści eksperymentują z różnymi brzmieniami i wciąż próbują nowych rozwiązań, a jednocześnie pozostają wierni swojej dotychczasowej twórczości. Album Colleen w sposób idealny to obrazuje. To piękna płyta, która zyskuje z każdym kolejnym przesłuchaniem.

BillCallahan - Dream River

Bill Callahan – „Dream River”

Bill Callahan stał się jednym z moich najbardziej cenionych artystów na przestrzeni ostatnich kilku lat, a longplay „Dream River” jest znakomitym dodatkiem do jego fascynującego katalogu. Callahan to przykład artysty, który z wiekiem jest coraz lepszy.

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.