Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.



3 pytania – Miko

W czwartym odcinku „Polish Juke Rekomendują” gościmy producenta ukrywającego się pod pseudonimem Miko.

Cykl tworzymy w porozumieniu z platformą Polish Juke, za którą stoją Pawel „Paide” Dunajko, Bartosz Hołoszkiewicz i Mateo Kamiński. Całość cyklu przybrała zadomowioną na nowamuzyka.pl formę 3 pytań. Dotychczas odpowiedzieli Lux Familiar, Fidser, COMOC.

Juke wywodzi się z tzw. ghetto house’u czyli surowszej i mocniejszej wersji muzyki house’owej, z dodatkowym wykorzystaniem charakterystycznych brzmień Rolanda 808 oraz sporą ilością sampli hip-hopowych. Jest można rzec przyspieszoną wersją ghetto house’u. Footwork wyróżnia się synkopowanym rytmem, powtarzalnością, bardzo szybkim tempem (powyżej 150 bpm) i pozornym „niedopracowaniem” w postaci potężnego basu i stopy. Gatunki kształtowały się na przełomie dekad 90′/2000 w Chicago, a wcześniej footworkiem nazywano rodzaj tańca, w którym tancerze najczęściej podczas „battles” skupiali się głównie na wykorzystywaniu swych nóg w skomplikowanych i bardzo szybkich układach.

Miko, czyli Mikołaj Krencik to warszawski producent związany głównie z hip-hopowym kolektywem „Bałagany na bani” przez ostatni rok w świecie juke’owo-footworkowym dał się poznać jako świetny ediciarz i remikser. Obok Symbiotic Sounds uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących polskich producentów tworzących juke/footwork, a jego wersje takich hitów jak „Bitch, Don’t Kill My Vibe”, „I’m In It” czy „Bonfire” pokazywały jakim przeglądem pola i muzycznym arsenałem dysponuje. Po dość długim czasie oczekiwania w grudniu 2013 Polish Juke zaprezentowało debiutancki materiał Miko, pt. „Do They Know Ya”


Bałagany na Bani – „Znaki” (prod.Miko)


Miko – „I’ll Be Your Baby”

Czego ostatnio słuchasz?
Słucham bardzo dużo bardzo różnej muzyki, ale postaram się wyróżnić kilka albumów z tego roku które zrobiły na mnie duże wrażenie i na dłuższy czas u mnie zagościły:
– Millie & Andrea – „Drop The Vowels”
Andy Stott jeszcze nigdy mnie nie zawiódł i tak było też tym razem. Świetny album pełen eksperymentów, a jednocześnie dalej eksponujący charakterystyczny brudny styl Stotta z „Luxury Problems” czy dwóch wcześniejszych epek.


Millie & Andrea – „Corrosive”

– Lawrence English – „Wilderness Of Mirrors”
Uwielbiam ambientowe rzeczy. English idealnie łączy melancholijne drony z przesterami, świetna kombinacja.


Lawrence English – „Hapless Gatherer”

– Teebs – „E S T A R A”
Od Brainfeedera łykam wszystko, a dodatkowo Teebs to jeden z moich ulubieńców.


Teebs – „Mondaze”

– Have A Nice Life – „The Unnatural World”
Ten album brzmi tak „ciężko”, że waży chyba z tonę. Jednocześnie to przytłaczanie lo-fi brzmieniem jest bardzo przyjemne.


Have a Nice Life – „Emptiness Will Eat The Witch”

– Spooky Black – Leaving EP
Gość wygląda jak klasowa sierota, chodzi w duragu na głowie i nagrywa klipy VHSem, a brzmi jak James Blake po kodeinie. Mistrz.


Spooky Black – „Take The Blame So I Don’t Have To”

– 100s – „IVRY”
Kalifornijski rap w końcu powrócił w takiej formie w jakiej powinien. Absolutnie mistrzowski mikstejp pełen słońca, vocodera i szowinistycznych storytellingów alfonsa z Berkley.


100s – „Ten Freaky Hoes”

Nad czym obecnie pracujesz?
Jakiś czas temu oddałem do masteringu numer na epkę/kompilację „Footwork World Tour” dla Good Street Records. Do tego finiszuję numer na EP łączoną, nie powiem na razie z kim, ale będzie to ktoś z zagranicy i mam nadzieję, że parę osób będzie zaskoczonych. W dalszych planach mam również drugą epkę dla Polish Juke, której koncepcja powoli mi się krystalizuje.

Jaki cudzy koncert/set zrobił ostatnio lub w ogóle na Tobie największe wrażenie?
Ostatnio bardzo podobał mi się live Long Arma, świetny klimat. Jeśli chodzi o ulubione wydarzenia ever to na pewno w czołówce będzie DJ Spinn z DJ Rashadem w 1500m2, TNGHT, Gaslamp Killer i BADBADNOTGOOD na Tauronie, Lunice w 55.


Long Arm Vs. R.G. 24/07/2014


Gaslamp Killer live, Tauron Nowa Muzyka Festival 2012

www.soundcloud.com/mikowarszafffka
www.twitter.com/MikoBalagany
www.facebook.com/mikobalagany
www.facebook.com/polishjuke

Photo by Tomasz Cibulla

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.