Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.



Eksperymentalne oblicze RPA – część dwudziesta pierwsza

Właśnie ukazały się remiksy nagrań południowoafrykańskiego producenta Okmalumkoolkata – afrofuturyzm bucha pełną parą!

Za nazwą Okmalumkoolkat ukrywa się durbański artysta Simiso Zwane (znany też jako Future Mfana, DJ Zharp). Kilka lat temu zaistniał z projektem LV promowanym przez oficynę Hyperdub. W 2014 roku nadszedł czas na pierwsze solowe wydawnictwo Zwane’a, czyli EP-kę „Holy Oxygen I” opublikowaną przez austriacką Affine Records. Na tym krążku pokazał, że jest nie tylko znakomitym wokalistą (śpiewa/rapuje zarówno w języku angielskim, jak też w afrikaans i zulu), a także sprawnym kompozytorem. Zwane swobodnie nawiązuje do różnych odmian elektroniki (np. footwork), ale nie zapomina o swoich korzeniach i wplata m.in. kwaito. Lubi też podkręcić tempo (140 BPM) i rzucić się w wir jazzowych akordów (future jazz).

25 maja pojawiła się płyta „Okmalumkoolkat – re:code HO”, gdzie mamy remiksy kompozycji z „Holy Oxygen I” w wykonaniu: Wandla, Sibota, Salute’a, Jumping Back Slasha czy Petite’a Noira. Nowe wersje nagrań Okmalumkoolkata są zachwycające, brzmią zupełnie inaczej. Sibot zaprezentował świetny utwór „Allblackblackkat”, w którym zrobił kapitalnie basy, zaś Jumping Back Slash poszedł w stronę głębokiego Gqom dubu. Z kolei Petite Noir zabiera nas w bardziej transowe obszary.

 

Strona Affine Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.