Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Nowości z Desmonta

Nadrabiamy zaległości z brazylijskiej oficyny Desmonta. Sprawdźcie koniecznie!

Toti

M.Takara & H.Diaz – „toti” (17.03.2015 | Desmonta)

Brazylijscy muzycy połączyli swoje siły na płycie „toti” (limitowany nakład, tylko 50 kopii!). Gitarzystę Henrique’a Diaza należy kojarzyć z kwartetem Baoba Stereo Club (w ubiegłym roku ukazał się ich wspólny materiał z M.Takarą – tutaj). Z kolei M.Takara to doskonale wszystkim znana postać związana z zespołami Hurtmold i São Paulo Underground. Ten niezwykle aktywny artysta udziela się w przeróżnych projektach (M.Takara 3, Trio Puro Osso), a także od 2004 roku tworzy pod własnym nazwiskiem. W 2014 roku Takara wypuścił znakomity krążek dostępny na winylu, pt. „puro osso”.

Na minialbumie „toti” M.Takara gra na cavaquinho, syntezatorach i instrumentach perkusyjnych, a H.Diaz na cuatro, czyli latynoamerykańskiej gitarze brzmiącej niczym lutnia. Artyści zaprezentowali sześć niedługich kompozycji, w których mieszają wszelakie wpływy, od psychodelii, południowoamerykańskiego folku, plemiennego transu, improwizacji aż po elementy elektroniki i minimal music. „Toti” to jedna z najciekawszych EP-ek, na jaką w tym roku trafiłem.

MNTH

MNTH – „te espero na melhor das formas” (17.03.2015 | Desmonta)

Za nazwą MNTH ukrywa się Luciano Valério mieszkający na co dzień w São Paulo. Na płycie „te espero na melhor das formas” (dostępna jest w opcji „name your price”) oprócz samego lidera odpowiadającego za warstwę elektroniczną, pojawili się gościnnie też inni artyści: Amalia Valério, Guilherme Valério (gitara) i Rogério Martins (klarnet). Bardzo ciężko jest sklasyfikować twórczość MNTH, co oczywiście mnie cieszy. Kompozycje Brazylijczyka są drapieżne, szorstkie, zawiłe rytmicznie i harmonicznie, a z drugiej strony – stykamy się ze swoistą prostotą i zgrabnie skonstruowanymi melodiami. Mam nadzieję, że kolejne wydawnictwa MNTH doczekają się wydania na fizycznym nośniku.

 

Strona wytwórni Desmonta »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.