Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri – Una Presencia En La Brisa
Jarek Szczęsny:

Niepewność własnego słuchu.

Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.



Jerusalem In My Heart

Przedpremierowo o nowym albumie Jerusalem In My Heart, który niebawem wyda kanadyjska Constellation.

CST114_cover_900px

Jerusalem In My Heart – „If He Dies, If If If If If If” (premiera: 04.09.2015 | Constellation)

Projekt Jerusalem In My Heart powstał w 2005 roku z inicjatywy libańskiego producenta Radwana Ghazi Moumneha (produkował np. ostatnie płyty Matany Roberts) – od lat 90. jest mocno związany z kanadyjską sceną eksperymentalną (Montréal), a także aktywnie udziela się w Bejrucie. Dopiero w 2013 roku ukazał się debiutancki longplay JIMH – „Mo7it Al-Mo7it” (Constellation). Pamiętam, że już przy pierwszym zetknięciu się z muzyką Libańczyka dało się zauważyć jego wyjątkowy głos (niezwykłe melizmaty), a do tego dochodziły eksperymentalna elektronika i brzmienie tradycyjnych instrumentów (buzuk, zurna). Od jakiegoś czasu działania Moumneha wspiera kanadyjski filmowiec Charles-André Coderre (tworzy wizualizacje za pomocą 16mm taśm analogowych i 35mm slajdów).

Na tegorocznym krążku „If He Dies, If If If If If If” artyści w świetny sposób mieszają tradycyjną muzykę arabską (tak na dobrą sprawę to ją dekonstruują) z elektroniką (elementy elektroakustyki, noise’u, szumy, beat). Gościnne pojawił się m.in. Sharif Sehnaoui (członek libańskiej grupy A Trio – ostatnio pisałem o ich wspólnym albumie z Alanem Bishopem) odpowiedzialny z gitarę preparowaną. Z kolei w hipnotyzującym nagraniu „Ta3mani; Ta3meitu” Moumneh składa hołd Sivan’owi Perwerze – kurdyjskiemu poecie i wokaliście, który został wygnany z kraju za swoje poglądy. Nie sposób nie docenić również wokalnych partii Moumneha (czysta, perfekcyjna barwa i mnogość skal). Niekiedy w trakcie nagrywania swego głosu stosuje też różne techniki produkcji, czyli zniekształcenia, echo i opóźnienia. Twórczość Jerusalem In My Heart dobrze koresponduje z nagraniami Nico Poissona jako Sathönay (tutaj więcej).

 

Strona Jerusalem In My Heart »Profil na Facebooku »Strona Constellation »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.