Rafael Anton Irisarri – Peripeteia
Jarek Szczęsny:

Ambient wagi ciężkiej.

Bouchons d’oreilles – Stray Dog with a Collar
Jarek Szczęsny:

W połowie drogi.

Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.



Thomas Ragsdale – Bait

Gotycki ambient.

Mieszkającego w Manchesterze kompozytora Thomasa Ragsdale’a znamy przede wszystkim jako współtwórcę eksperymentalnych projektów Worriedabousatan oraz Ghosting Season. Działa on jednak również sam – i do tej pory dal się poznać z nagrań firmowanych szyldem Winter Son, lokujących się w obszarze mrocznego techno.

Rok temu rozpoczął jednak również publikowanie muzyki pod własnym nazwiskiem. Podpisuje nim jednak wyłącznie utwory zrealizowane na potrzeby kina. Najpierw dostaliśmy jego soundtrack do filmu „Before Dawn”, a teraz – rozbudowane kompozycje, które pierwotnie ozdobiły obraz zatytułowany „Bait”. Obie produkcje lokują się w formule ilustracyjnego ambientu.

„Bait” przynosi jedenaście nagrań wpisanych w formułę impresjonistycznych miniatur. Jest tutaj miejsce na pejzażową elektronikę, rozpisaną na wolno płynące strumienie onirycznych klawiszy („Who Holds The Devil Hold Him Well” czy „Warning Mass”), eksperymenty z dronowymi brzmieniami („A Sign Of Things To Come” czy „The Uncernity Principle”) i utwory skoncentrowane wokół preparowanego piano („Bait” czy „The Bodys Is In The Back”).

Wszystkie kompozycje mają zdecydowanie soundtrackowy charakter. Niepokojący nastrój, jaki ewokują prawdopodobnie idealnie pasuje do akcji filmu, który znając fascynacje jego twórcy, Dominica Brunta, zapewne opowiada o zombie. Wyciszony ton nagrań i oszczędne aranżacje tylko służą muzyce, sprawiając że z powodzeniem może ona funkcjonować również samoistnie.

This Is It Forever 2015

www.thisisitforever.co.uk

www.facebook.com/thisisitforever

www.thomasragsdalemusic.com

www.facebook.com/thomasragsdalemusic

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.