Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



RVO & Claudio PRC – Field EP

Claudio PRC i Reggy Van Oers zakładają duet, po to, by inaugurować nowy rozdział w karierze tego drugiego. Pisząc o nowym rozdziale, mam na myśli label Telemorph, który właśnie zaczyna piastować RVO. O pomyśle na profil labelu, na razie nie wiadomo zbyt wiele, bo w opisie widnieje tylko jedna, krótka i tajemnicza sentencja – Our Platform, Our Journey, ale zdaje się, że to powinno na razie wystarczyć. Składająca się z dwóch utworów „Field” EP, ukaże się 9 października na dwunastocalówce i w formacie cyfrowym. U nas trochę wcześniej dowiecie się co nieco o tym wydawnictwie.

Field 1, to bardzo oszczędny numer, skopany złamaną stopą i zdobiony brzęczącymi głosami. Po krótkim intro, wstępuje w niego przeciągły muślin ambientu, który paradoksalnie daje prztyczka w nos bitom, na których wszystko się tu opiera. Urzekająca kombinacja dwóch przeciwnych sobie żywiołów, które świetnie się nawzajem przenikają.

Reggy van Oers Press Pic

Field 2, to track o regularnym rytmie. Charakterności dodają mu złowieszcze szumy, syki i powiewy. Pędzące perkusjonalia, wkraczają tutaj nagle i sprawiają, że kompozycja staje się maksymalnie dynamiczna. I tu także nie brakuje, płożących się ambientowych melodii, z tym, że nie kontrastują aż tak z całością.

Świetna, choć trochę za krótka, EPka. Kibicuję ochoczo RVO w rozruszaniu całej działalności. Sądzę, że warto pociągnąć współpracę jego duetu z Claudio PRC, chociaż następne wydawnictwo na Telemorph, przypadnie już pewnie komu innemu…

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.