Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



Nowości z Zoharum

Polski label nie zwalnia tempa i wydał kolejne albumy. Tym razem mamy nowe propozycje od HATI i Echoes Of Yul.

HATI

HATI – „Metanous” (25.09.2015 | Zoharum)

Duet – niegdyś trio – HATI (Rafał Iwański i Rafał Kołacki) konsekwentnie od wielu zmienia oblicze muzyki rytualno-medytacyjnej i improwizowanej. Niezmiennie bazują na brzmieniu instrumentów akustycznych-etnicznych i obiektów z recyklingu. Bardzo często do współpracy zapraszają też różnych artystów, choćby takich jak Z’EV, Dariusz Brzostek czy Sławomir Ciesielski. Od opublikowania poprzedniej płyty HATI – „Wild Temple” (MonotypeRec.) minęły już dwa lata. Nie ukrywam, że czekałem na nowe nagrania toruńskich muzyków.

Tegoroczny krążek „Metanous” jest podsumowaniem działalności HATI w latach 2011 – 2012, kiedy to występowali wraz z Robertem Darowskim grającym m.in. na didgeridoo. Album „Metanous” wypełniło siedem kompozycji, w których nie brakuje brzmień gongów, bębnów, dzwonków, fletów, okaryny czy rogów. Co istotne, nadal rozwijają transowo-dronowy aspekt swojej twórczości, wchodząc jeszcze bardziej w gęste struktury, czego możemy doświadczyć w znakomitych utworach „Cascades”, „Thalu”, „Fusion”, „Wangga” (partie fletu mogą kojarzyć się z tym, co prezentuje Pharoah Chromium) czy „Purga”.

Echoes Of Yul

Echoes Of Yul – „The Healing” (25.09.2015 | Zoharum)

Projekt Echoes Of Yul założył w 2008 roku Michał Śliwa – multiinstrumentalista pochodzący z Opola. W ubiegłym roku wdał split w barwach krakowskiej oficyny Instant Classic. Z kolei płyta „The Healing” to już trzeci studyjny longplay tego polskiego artysty. Na „The Healing” słychać, że Śliwa nie lubi stać w miejscu oraz powielać schematów. Z jednej strony w dalszym ciągu jest mu blisko do Sunn O))) / Earth, a z drugiej – doom-metalowe, space-rockowe i noise’owe akcenty w znacznym stopniu ustępują miejsca ambientowo-dronowym czy post-rockowo-etnicznym przestrzeniom (np. w „Ester”, „Apathy Rule”, „Organloop”). W bardzo ciekawy sposób Śliwa łączy również elektronikę z akustycznym brzmieniem w „The Healing”.

Profil na Facebooku »

 

Strona Zoharum Records »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.