Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Matt Elliott – The Calm Before

Nostalgiczna chrypa Matta Elliotta znów dała wyczekiwane ukojenie…

Chyba nikomu nie trzeba przypominać, że Brytyjczyk od lat 90. wydaje płyty pod nazwą The Third Eye Foundation. W tym roku mija 20 lat od opublikowania krążka „Semtex”. Pod koniec stycznia 2016 roku francuska oficyna Ici d’ailleurs wypuściła reedycję tego materiału.

Elliott od wielu lat także nagrywa pod własnym imieniem i nazwiskiem. Jego pierwszy solowy longplay nosi tytuł „The Mess We Made” (2003). Na tegorocznym „The Calm Before” Matt nie jest sam, bowiem towarzyszą mu: David Chalmin (piano, wurlitzer, gitara, taśmy), Raphaël Séguinier (perkusja), Jeff Hallam (kontrabas), Chaton (altówka) i Max Tisserand (klarnet basowy).

Nowa płyta pomieściła sześć nagrań, z czego tytułowy „The Calm Before” uważam za jeden z najważniejszych fragmentów na całym albumie; a w nim subtelna gitara akustyczna, głęboki głos, minimalistyczny fortepian, delikatne dźwięki altówki i klarnetu znakomicie poruszają się wśród field recording’owych podmuchów wiatru. W „Only Wanted To Give You Everything” Elliott jest gdzieś na styku Petera Hammilla (z okresu „Fireships”, „X My Heart”), Nicka Cave’a i Howe’ego Gelba. Z kolei w „Wings & Crown” stworzył drapieżną i nieoczywistą mieszankę muzyki flamenco oraz mariachi, z ciekawym solem kontrabasu i przesterowanymi gitarami.

W warstwie tekstowej songwriter odnosi się do swego dzieciństwa w kontekście religii, a gdzie indziej do takich uczuć jak frustracja czy odrzucenie, zaś w przepięknym utworze „The Allegory of the Cave” puszcza oko w stronę słynnej alegorii Platona związanej z grą cieni w jaskini, gdzie zapachniało muzyką Johna Granta z „Queen of Denmark”.

„The Calm Before” wydaje się być jedną z najciekawszych premier ostatnich tygodni. Elliott po raz kolejny złapał mnie za serce i zafundował podróż do bliżej nieokreślonych miejsc… Warto było iść za jego głosem!

05.02.2016 cyfra / 04.03.2016 CD,LP | Ici d’ailleurs

 

Strona Facebook Matta Elliotta »Strona Ici d’ailleurs »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.