Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.



Antigone – Saudade EP

Po udanym albumie Francuz przygotował kolejne 2 utwory dla uznanej wytwórni Token.

Rozpoznawalność Antonina Jeansona znanego bardziej pod pseudonimem Antigone z każdym rokiem sięga coraz dalej. Po serii 12-calówek dla mniejszych wytwórni wydał w zeszłym roku dłuższe wydawnictwo zatytułowane „Cantor Dust” i to od razu dla znanego labelu prowadzonego przez Kr!za, który notabene wraca do aktywności po niedawnym wypadku samochodowym. Pierwszą pozycją w tegorocznym katalogu Token Records jest nowa epka Antigone, która zawiera jedynie dwa ponad 6-minutowe numery i nosi tytuł „Saudade”, co w języku portugalskim oznacza głęboką, melancholijną tęsknotę.

Pierwszy z nich „Night Adrift” to dość surowe techno o wielościeżkowym źródle rytmicznym. Są tu liczne shake’ery i cykacze, klikające niczym kastaniety ranty werbli i oczywiście stopa bijąca 4×4 – w tym wypadku dość subtelna. Rozpędzone „dryfowanie po nocy” przedzielają gdzieniegdzie nadlatujące pojedynczo drone’y. Drugi w zestawie utwór „Hiraeth” co z grubsza tłumaczy się z walijskiego jako „tęsknotę do domu, do którego nie można powrócić”, zawiera w porównaniu do pierwszego więcej elementów harmonicznych, które nabrzmiewają by co jakiś czas wypuścić z siebie powietrze w postaci mollowych padów. Puls obydwu numerów nie pozostawia złudzeń, że Antigone w ostatecznym zamyśle wyprodukował te dwa tracki z myślą o parkietowych pląsach, nie można mu jednak odmówić pewnej głębi i pola do metaforyki.

11.03.2016 | Token Records

www.soundcloud.com/antigone
www.facebook.com/AntigoneDj/
www.tokenrecords.com
www.discogs.com/artist/456465-Antigone

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.