SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Oiseaux-Tempête

13 maja ukazała się składanka z niepublikowanymi dotąd utworami francuskiej grupy Oiseaux-Tempête.  

Zespół założyli w 2012 roku Frédéric D. Oberland i Stéphane Pigneul. Początkowo działali jako duet, a obecnie skład Oiseaux-Tempête rozrósł się do kwartetu – dwaj pozostali członkowie to Ben Mc Connell (perkusja) i Gareth Davis (klarnet basowy). Od samego początku swojej działalności artyści są związani z belgijską wytwórnią Sub Rosa. Pierwszy ich album pojawił się w 2013 roku. Twórczość Oiseaux-Tempête należy kojarzyć z instrumentalnym post-rockiem, dark-folkiem (okolice Woven Hand), muzyką eksperymentalną/filmową, krautrockiem, gitarowymi dronami, elementami ambientu czy noise’u.

Krążek „Unworks & Rarities (2012-2015)” pomieścił nieznane nagrania, które paryska formacja wyciągnęła ze swoich archiwów. Naprawdę nie czuć, że są to tzw. odrzuty. W poszczególnych kompozycjach udzielają się także inni muzycy, np. w znakomitym „No Go(l)d No Master” Christine Ott dołożyła fale Martenota, zaś w „The Strangest Creature On Eart” swego głosu użyczył G.W. Sok (były wokalista The Ex). Duże wrażenie zrobił również na mnie numer „Quai de l’Exil” – z całą pewnością ucieszy miłośników Earth, Sunn O))), Mono, Witxes czy tria B/B/S.

 

Strona Oiseaux-Tempête »Profil na Facebooku »Strona Sub Rosa »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.