Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.



Huerco S. – For Those Of You Who Have Never (And Also Those Who Have)

Hipsterski ambient.

Czy na jakimś zadupiu w Kansas ktoś może robić dobre techno? Takie pytanie zadawali sobie wszyscy fani i krytycy gatunku, kiedy na elektronicznej scenie zadebiutował Brian Leeds. Pod pseudonimem Huerco S. udało mu się bowiem wstrzelić ze swymi nagraniami w czas, kiedy triumfalnie eksplodowała moda na hipsterską odmianę techno i house’u.

Przenosiny na nowojorski Brooklyn sprawiły, że młody producent szybko nawiązał odpowiednie kontakty i zaczął piąć się po kolejnych szczeblach kariery. Jej ukoronowaniem okazał się jego debiutancki album „Colonial Pattarens” wydany trzy lata temu przez wytwórnię Daniela Lopatina, znanego bardziej jako Oneohtrix Point Never. Krążek odniósł sukces – bo techno w stylu lo-fi było wtedy na najwyższej fali.

Kolejno wydawane potem single Huerco S. spotykały się już z coraz mniejszym entuzjazmem. Nic więc dziwnego, że producent wpadł wtedy na genialny w swej prostocie pomysł: postanowił zrealizować w takiejże technice lo-fi muzykę… ambient. Efektem tego jest płyta „For Those Of You Who Have Never (And Also Those Who Have)”, którą wydała wytwórnia Proibito, prowadzona przez bliskiego kumpla naszego bohatera – Anthony’ego Naplesa.

Dziesięć nagrań umieszczonych na nowym krążku Huerco S. ma prościutką strukturę, na którą składają się cicho plumkające klawisze o pastelowej barwie, które zostają podszyte szumem i osadzone na onirycznych tłach. Czasem słychać tu echa dokonań DeepChord – w adaptujących dubowe brzmienia „Hear me Out” i „Market Of Life”, a kiedy indziej docierają do nas dalekie echa z bajkowej krainy Boards Of Canada („Promises Of Fertility” czy „The Sacred Dance”).

Znając hipsterskie techno, łatwo można było sobie wyobrazić jak zabrzmi hipsterski ambient. Wątła i skromna to muzyka, nawet jak na ten minimalistyczny gatunek. Brzmi ona jakby została stworzona od niechcenia, jednym palcem, podczas jakiegoś przypadkowego dłubania w komputerze w nudne popołudnie. Jest nieinwazyjna, przyjazna w odbiorze, dobiegająca jakby mimochodem. Ma to oczywiście swój niezaprzeczalny urok – ale niestety dosyć szybko on pryska.

Proibito 2016

www.proibitorecs.biz

www.facebook.com/proibitorec

www.facebook.com/pages/Huerco-S/188401524395

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 6

  1. romek

    co to w ogole znaczy „hipsterski”, „hipster” i „hipsteryzm”? odnosze wrazenie ze dla wielu recenzentow jest to po prostu slowo-klucz – zgrabne ale kompletnie puste i majace najczesciej na celu ukrycie intelektualnej pustki autora…

    • jędrek

      hipsterzy jak cała ta otoczka to obecnie już tylko opakowanie i metka socjologiczna na pewną grupę społeczną i to co się dzieje wokół niej. dawniej dopisywano do tego ideologie i pewnie można sobie poczytać sporo w sieci – [ chodzi głównie o stany ] . czy dla recenzenta jest to słowo klucz i ukrywa on pustkę intelektualną ? – ostro , myślę że autor posiada dość sporą wiedzę na temat tego co pisze, ogólnie rzecz mówiąc, a płyta huerco jest po prostu taka sobie, chodziło może oto że to taki hipsterski, od niechcenia 🙂 [ w sensie od niechcenia – aluzja np do sposobu bycia czy ubioru ] rodzaj produkcji , one finger ambient – robiony jednym paluchem. Pozdrawiam serdecznie czytelników & sorry za taki długi wpis.

  2. jędrek

    mietek, czy mógłbyś rozwinąć nieco swoją teorię, jestem po prostu ciekaw.

  3. mietek

    Ta recenzja to mistrzostwo passive-aggresive pretensji i ukrytych kompleksow.

    • Paweł Gzyl

      Trafna diagnoza: chciałbym być hipsterem, ale jestem za stary i za gruby.

      • Łukasz Komła

        Pawle, zapomniałeś jeszcze o brodzie :). I musisz też jeździć po wszystkich festiwalach, nawet jak ich nie lubisz.