Wpisz i kliknij enter

Alpha 606 – Afro-Cuban Electronics

Latynoska wersja electro.

Prowadzona przez parę producentów – BMG i Erikę – wytwórnia Interdimensional Transmissions działa już w Detroit od ponad dwudziestu lat. W tym czasie dała ona życie tak znanym na scenie electro projektom, jak Ectomorph czy Perspects, które choć może mniej znane niż Drexciya i Dopplereffekt, niemal równie mocno odcisnęły swe piętno na tym długowiecznym gatunku. Szefostwo tłoczni nie próżnuje – bo oto prezentuje nam jej nakładem debiutancki album Alpha 606.

Pod szyldem tym ukrywa się mieszkający w mieście Hialeah na Florydzie producent kubańskiego pochodzenia – Armando Martinez. Po raz pierwszy objawił się on w połowie minionej dekady, nagrywając zarówno dla lokalnej wytwórni Dopamine, jak również dla znanej na elektronicznej scenie firmy Andrei Parker – Touchin’ Bass. Nic więc dziwnego, że na jego muzykę trafili BMG i Erika, co zaowocowało kolejnymi EP-kami dla Interdimensional Transmissions. Podsumowaniem ponad dekady działalności Alpha 606 jest album „Afro-Cuban Electronics”.

Tytuł ten idealnie oddaje brzmienie muzyki Martineza. To przede wszystkim electro – ale szybkie i agresywne, bliskie temu, co ukrywa się pod terminem „Miami Bass”. Mało tego – mechaniczne rytmy wspomagają tu niemal za każdym razem plemienne perkusjonalia o latynoskim rodowodzie, nadając nagraniom gorące tchnienie, zazwyczaj nieobecne w innych produkcjach tego gatunku. Kubański twórca nie rezygnuje również z pejzażowej elektroniki, typowej dla techno z Detroit, często sięgając po oniryczne partie nastrojowych klawiszy („Afriba”, „Shake” czy „Dahomey”).

Martinez potrafi również wymodelować swą muzykę na inne style. „Gauges” i „Whale Memory” to łagodne downtempo podrasowane na tribalową modłę, wnoszące soundtrackową melodykę rodem z serialu „Miami Vice”. W „Engineered Floatation Device” i „Defection” rozlegają się raperskie rymy, przetworzone jednak przez industrialne efekty , by zachować ich bardziej „mechaniczny” charakter. Z kolei „Black Mermaid” i „Endangered Cuban Crocodile” pulsuje głębokim rytmem rodem z deep house’u, łącząc łagodnie dubowe pochody basu z zimnymi smagnięciami syntezatorów.

Efekty są bardzo ciekawe: takiej wersji electro jeszcze nie mieliśmy okazji szerzej posłuchać. To oczywiście prosta i bezpośrednia muzyka daleka od wszelkiej awangardy, ale wyróżniająca się ciepłym brzmieniem i egzotycznym klimatem. Może najmniej tu afrykańskich wpływów – ale pamiętając, że dzisiejsi Kubańczycy to potomkowie niewolników z Czarnego Lądu, plemienne rytmy na płycie wyrastają wprost z folkloru tegoż kontynentu. W ten sposób Interdimensional Transmissions wzbogacają swą dyskografię o wyjątkowo niekonwencjonalne wydawnictwo.

Interdimensional Transmissions 2016

www.interdimensionaltransmissions.com

www.facebook.com/interdimensionaltransmissions







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy