Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.



Christian Wallumrød Ensemble

Norweski pianista zebrał swój ensemble i wydał nowy album.

W ubiegłym roku można było zaobserwować wzmożoną aktywność Christiana Wallumrøda. Po pierwsze, opublikował swoją pierwszą solową płytę „Pianokammer”. Po drugie, dołączył do Trondheim Jazz Orchestry, a efekty tej współpracy poznaliśmy na „Untitled Arpeggios And Pulses”. Po trzecie, Christian wraz z bratem Fredrikiem Wallumrødem jako Brutter wydał znakomity album, na którym zaprezentowali muzykę taneczną skonstruowaną w dużej mierze przy użyciu brzmień akustycznych.

Teraz Norweg powraca z longplayem „Kurzsam and Fulger” (październik 2016 | Hubro) pod szyldem Christian Wallumrød Ensemble. Oprócz lidera grającego na fortepianie i harmonium, mamy też Eivinda Lønninga (trąbka), Espena Reinertsena (saksofon), Tove Törngren (wiolonczela) i Pera Oddvara Johansena (perkusja, wibrafon). Wallumrød jeszcze raz przypomniał nam o krążku „Pianokammer”, bo na „Kurzsam and Fulger” pojawiła się kompozycja „Haksong” z tegoż wydawnictwa, lecz zagrana w innej wersji. A poza tym więcej tu eksperymentalnych form (wyciszonych, sonorystycznych, melancholijnych) niż typowego jazzu. Chyba najlepiej obrazuje to utwór „Langsam”, gdzie akordy fortepianu, harmonium i medytacyjne uderzenia w bęben tworzą razem wyjątkowe harmonie.

 

Oficjalna strona artysty »Strona Hubro »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.